Bozon Higgsa, Eksperyment Younga WYTŁUMACZENIE

Problemy nauk ścisłych - dyskusje, teorie, kontakty
OTW-r
Posty: 6

Bozon Higgsa, Eksperyment Younga WYTŁUMACZENIE

Post#1 » 05 lip 2012, czw, 20:57

Jedno założenie: Informacja jest niezbędna dla funkcjonowania wszechświata LECIMY:

DLACZEGO ATOMY MAJĄ MASĘ: PONIEWAŻ ZAWIERAJĄ TAKĄ INFORMACJĘ

Wyjaśnienie Eksperymentu Younga: Pojedynczy elektron pozbawiony został informacji, jaką formę ma przybrać, dlatego przyjął postać fali. W momencie, gdy dotarł do niego impuls wyemitowany z sensora (fala informacji), oczekująca od niego właściwego zachowania i powodująca rezonans, przybrał formę korpuskularną, zgodną z informacją pochodzącą z zewnątrz...

Superpozycja jest wręcz wymaganym stanem dla cząsteczki, która musi być węchem, obrazem, masą i tysiącami różnych rzeczy dla różnych Świadomości jednocześnie

Dlaczego obiekty mają taki, a nie inny kształt?

Ponieważ ich cząsteczki rezonują ze sobą wzajemnie i wymieniają informację na temat kształtu obiektu.


Rzeczywistość posiada masę, tylko w postaci potencjalnej. Wszystkie procesy zachodzą w warstwie informacyjnej. To co widzimy jest tylko wymianą informacji pomiędzy JA (świadomość), a tym co istnieje w postaci instrukcji dla cząsteczek (Wzoru)

Dualizm korpuskularno falowy - to, co dla naszych umysłów odbierane jest jako materia, poddawane jest działaniom różnych fal, dlatego wibrując pod ich wpływem ma również strukturę falową...

Nieoznaczoność - Pojedynczy elektron, nie będąc w stanie sprostać wymogom informacji (zapytania), staje się chmurą elektronową. Dopiero, gdy otrzyma odpowiedni bodziec (zapytania o konkretną wartość), wartość tę przyjmuje....

A TO JEST DOPIERO POCZĄTEK

OTW-r
Posty: 6

Re: Bozon Higgsa, Eksperyment Younga WYTŁUMACZENIE

Post#2 » 27 lip 2012, pt, 14:14

ATOM
Największym problemem było ustalenie, czym jest właściwie 'ładunek elektryczny' i z czego wynika napięcie. Wg. dzisiejszej nauki ładunek jest po prostu ładunkiem. Coś może być 0 i być elektrycznie obojętne, lub też może być - albo + i przyciągać się wzajemnie. Z czego jednak wynika fakt, że coś ma ładunek np. ujemny? Jak jeden mały plusik, minusik, albo zero może do tego stopnia wpłynąć na wygląd i właściwości całego obiektu?

Pierwiastki chemiczne różnią się między sobą wyglądem, ciężarem, kolorem, stanem skupienia i milionami różnych innych cech. Wniosek - w atomie muszą być zawarte wszystkie Informacje dotyczące danego pierwiastka.

JĄDRO - Podobnie, jak w przypadku DNA komórki zwierzęcej, czy roślinnej, to w jądrze atomu przechowywane są informacje na temat struktury i budowy danego pierwiastka. Neutrony służą najprawdopodobniej, jako 'bazy danych'. Jeżeli istnieje 'DNA Kosmosu' (a wierzę, że istnieje), jest najprawdopodobniej przechowywane w postaci neutronów.
Protony i elektrony tworzą razem odbiornik/nadajnik służący wymianie Informacji ze 'światem zewnętrznym'. Protony emitują chmury Informacji, zgodne z danymi, które są zawarte w neutronach. Udostępniają też chmurze część własnej 'masy', przez co kolizja dwóch jąder atomowych jest niemal niemożliwa. Krótko mówiąc, można porównać budowę Atomu do budowy komórki np. zwierzęcej, gdzie Neutrony są swoistymi 'chromosomami", zawierającymi Informacje, natomiast Proton/Elektron są czymś w rodzaju RNA. Wystarczy popatrzyć na ołów i złoto. Biorąc pod uwagę istnienie 'pakietów Informacji', stworzenie czegoś, co można nazwać 'Kamieniem Filozoficznym' przestaje być bajką.

ELEKTRON: jest tak naprawdę chmurą elektronową do momentu, aż któryś z badaczy nie postara się go zobaczyć. Wniosek - elektron nie istnieje, jest jedynie chwilowym stanem skupienia chmury, który powstaje w wyniku kondensacji danych, wymaganych w 'zapytaniu'. Jest w rzeczywistości chmurą Informacji, gdyż tworząc dany obiekt musi być zdolny do przekazu wielu danych jednocześnie. Dopiero 'zapytanie' o konkretną, pojedynczą wartość sprawia iż chmura Informacji soczewkuje/kondensuje się do wymaganej wartości. 'Gęstość' chmury elektronowej zależy od ilości danych, znajdujących się na danej przestrzeni. Im bardziej kompleksowy (złożony) jest pierwiastek, tym więcej Informacji jest emitowanych w postaci chmur elektronowych.

W wyniku reakcji np. chemicznych, zewnętrzne (przeważnie) chmury informacji łączą się nawzajem, lub też są częściowo przejmowane sprawiając iż Informacje pochodzące z dwóch osobnych jąder atomu ulegają 'wymieszaniu', przez co struktura cząsteczek połączonych, zyskuje całkiem nowe właściwości. Możliwa jest też utrata części danych tak samo jak ich zyskanie poprzez rezonans z zewnętrzną falą lub innym atomem. Utrata części Informacji sprawia iż stan Protonu staje się niezgodny z Informacją pochodzącą z Neutronu i jest w stanie przejąć część danych, pochodzących spoza atomu, by wyrównać stan. W odwrotnej sytuacji Proton będzie 'próbować' pozbyć się zbędnych danych.

OK, teraz 'dwa kamienie' w wersji kwantowej 'poziom wyżej':
Atomy, z których składają się kamienie, informację o swojej masie mają rozproszoną w postaci kilku chmur elektronowych, które tak w zasadzie tworzą razem strukturę fali. Gdy dochodzi do zderzenia fale interferują ze sobą wzajemnie. W punktach interferencji dochodzi do kondensacji 'masy', przez co atomy nie przenikają się wzajemnie. Część tej fali przechodzi jednak dalej i interferując z poszczególnymi chmurami (falami) 'elektronów', dociera do jądra. Tam Informacja zawarta w fali jest przetwarzana i odbijana we wszystkich kierunkach. Fala ponownie przedziera się przez warstwy chmur elektronowych (też fal) i dociera do innych atomów tworzących oba kamienie, gdzie jest rozprowadzana dalej w związku z takim samym procesem.

OTW-r
Posty: 6

Re: Bozon Higgsa, Eksperyment Younga WYTŁUMACZENIE

Post#3 » 27 lip 2012, pt, 14:16

DYLATACJA CZASU

To zjawisko jest wbrew pozorom dość proste do wytłumaczenia, jeśli odrzucić istnienie czasu, jako liniowego wymiaru, a zamiast tego pojmować go jako 'czas teraźniejszy / rzeczywisty'. Liczy się 'punkt odniesienia', czyli w naszym przypadku Świadomość.

Dla człowieka, który przebywa w głębi Kosmosu, czas 'upływa' szybciej, niż dla kogoś, kto przebywa na przykład na Ziemi. Inaczej mówiąc, jeśli odleci się od naszej planety na pewną odległość, zobaczyć będzie można jej ruch obrotowy, a pełen obrót będzie trwał dużo krócej, niż 24h.

Co jednak różni tych hipotetycznych 'braci bliźniaków' w takim stopniu, że zjawisko 'czasu' jest dla nich różne? Ogólna Teoria Wszystkiego mówi, że świat, który nazywamy 'rzeczywistym/materialnym' jest tylko wygenerowanym przez nasze mózgi obrazem procesów wymiany Informacji, które zachodzą cały czas między poszczególnymi Atomami. 'Upływ' czasu zależeć powinien w takim razie od prędkości tego właśnie procesu. I to jest praktycznie wszystko :D. Teraz przykład 'Bliźniaków'

Bliźniak A znajduje się w statku kosmicznym gdzieś np. za Księżycem. Jego najbliższa przestrzeń ogranicza się do tego właśnie statku i ewentualnie reszty załogi. Informacje, jakie docierają do zajmowanej przez nich przestrzeni są takie: Planeta Ziemia (lądy, oceany i chmury), Księżyc, Słońce, planety układu, gwiazdy w okół. Ilość Informacji jest niewielka i szybsza do przetworzenia przez atomy statku i ciała Bliźniaka A (w tym również jego mózgu)

Bliźniak B, który w tym samym czasie przebywa na powierzchni Ziemi, znajduje się w sferze znacznie większej ilości wymiany Informacji. Atomy jego ciała cały czas wymieniają się Informacjami z otoczeniem, na które składają się: Planeta Ziemia, Księżyc, Słońce, planety układu, gwiazdy, woda, drzewa, owady, chmury, każde źdźbło trawy, inni ludzie, zwierzęta, ziarna piasku, struktura i faktura obiektów. Inaczej wszystko to, co składa się na nasz świat. Ilość Informacji do przetworzenia jest ogromna, więc proces zachodzi wolniej.

Dla 'kogoś', kto ma 2 kilometry wzrostu, biegające w dole 'ludziki' będą szybkie, niczym mrówki. Z perspektywy mrówki, my jesteśmy takimi gigantami, a nasze ruchy wydają im się powolne i ociężałe. To tłumaczy z resztą niezwykły 'refleks' u większości niewielkich owadów. Prowadzi też częściowo do wniosku o istnieniu Pola Wymiany Informacji, ale o tym kiedy indziej.

Krótko mówiąc: nasze mózgi mają za 'małe procesory' i gra, którą nazywamy światem czasami się 'zacina', ilość FPS wpływa natomiast na nasze 'poczucie czasu'.

Z 'perspektywy Atomu', czas w 'świecie fizycznym' jest niemal statyczny, a z 'perspektywy galaktyki', ludzkie stulecia są niczym mrugnięcie okiem. To zaś prowadzi do wniosku, że Wszechświat może posiadać strukturę Fraktala.

Przygoda w stylu "Powrót do Przyszłości", "Strażnik Czasu", Paradoks Dziadka i wszystkie problemy związane z 'podróżami w czasie', nie mogą mieć miejsca, ponieważ istnieje tylko 'teraz'. Jest natomiast możliwość 'przyspieszenia' lub 'zwolnienia' czasu na danym obszarze np. za pomocą emisji fali (jak scena z "Wehikułu Czasu" Wellsa), powrotu już jednak nie ma, ponieważ 'przeszłość' nie może istnieć fizycznie.

Fizykomaniak
Posty: 10

Re: Bozon Higgsa, Eksperyment Younga WYTŁUMACZENIE

Post#4 » 31 lip 2012, wt, 19:20

W którym miejscu jest tutaj tekst o eksperymencie Younga ? Nie mogę znaleźć.

OTW-r
Posty: 6

Re: Bozon Higgsa, Eksperyment Younga WYTŁUMACZENIE

Post#5 » 14 sie 2012, wt, 23:55

Na samym początku

Fizykomaniak
Posty: 10

Re: Bozon Higgsa, Eksperyment Younga WYTŁUMACZENIE

Post#6 » 20 sie 2012, pn, 15:00

Na wstepie jest o elektronie.Niestety , elektrony nie mają nic wspólnego z eksperymentem Younga.W tym eksperymencie wystepuje dyfrakcja oraz interferencja światła.I pan daje żadnego wyjaśnienia dlaczego światło podlega dyfrakcji oraz interferencji.

Wróć do „Nauki ścisłe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron