Budowa atomu cz. pierwsza

Problemy nauk ścisłych - dyskusje, teorie, kontakty
bogdanfiz
Posty: 33

Budowa atomu cz. pierwsza

Post#1 » 26 paź 2014, ndz, 17:40

Kilka centymetrów powietrza, kartka papieru, naskórek całkowicie pochłaniają promienie alfa. Własność tą potwierdzono w wielu eksperymentach. Z tego wynika, że cząstki alfa z rozpadu promieniotwórczego nie mogą przejść w żadnym wypadku przez pełną strukturalnie folię metalową. Należy się zastanowić, dlaczego w eksperymencie pod przewodnictwem Rutherforda znaczna część cząsteczek przechodziła bez zakłóceń przez bardzo cienką folię złota, część zmieniła kierunek, a część została odbita. Cichym założeniem tego doświadczenia było wykazanie ponad wszelką wątpliwość, że atom to jądro, które otacza tzw. „pustka”. Prawdopodobnie celowo użyto do eksperymentu bardzo, bardzo cienkiej, niepełnej strukturalnie złotej folii z prześwitami, defektami. Można powiedzieć, że nie była to folia tylko metalowa siatka. W ten sposób obroniono założoną błędną koncepcję budowy atomu. Rozważmy eksperyment, w którym bombardujemy odpowiednimi makroobiektami blachę i metalową siatkę ogrodzeniową. W przypadku siatki ogrodzeniowej część obiektów przeleci bez zakłóceń, część zmieni kierunek, część zostanie odbita. W przypadku blachy wynik jest oczywisty. Czy z tego doświadczenia wynika, jaka jest strukturalna budowa blachy? Należy też wspomnieć, że każda struktura zbudowana z mikroobiektów ma pewne naturalne prześwity. W 1911r. nie było jeszcze mikroskopów elektronowych, jonowych i innych urządzeń, dzięki którym można by dokonać oglądu folii i rzetelnie zinterpretować wyniki tego doświadczenia. Odsyłam do czasopisma pt. Świat nauki z września 1999r. str.23, gdzie przedstawiono realne zobrazowanie powierzchni cienkiej warstwy srebra zbombardowanej jonami atomów. Zaznaczam, że nie podano, jakimi jonami bombardowano tą strukturę. Widzimy tam mocno podziurawioną cienką warstwę. Gdyby atomy składały się z jąder i otaczającej „pustki”, to skutki bombardowania byłyby znikome. Na wstępie z premedytacją założono, że atom to jądro i otaczające go elektrony, później chmura elektronów itd. i zrobiono wszystko, aby to potwierdzić. Uważam, że dopuszczono się wielkiego i świadomego oszustwa. Atom to mikroobiekt o złożonej wewnętrznie strukturze, w której uwięzione są elektrony. Fotony wprawiają w ruch mikroobiekty, a także wzbudzają drgania elektronów w mikro i makro rezonatorach. Na koniec chciałbym zapytać, jak to możliwe, że papier czy naskórek pochłania całkowicie promieniowanie alfa, natomiast złota folia je przepuszcza.

Zapraszam fizyków do dyskusji.

Bogdan Świniarski- fizyk.

Wróć do „Nauki ścisłe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron