Czarna dziura w CERN (FIZYKA)

Problemy nauk ścisłych - dyskusje, teorie, kontakty
waldemar.m
Posty: 270

Post#46 » 01 cze 2008, ndz, 00:14

andzo pisze:Z powyższej wypowiedzi widać, że twoja wiedza na temat fizyki sięga nie dalej niż do początków XX Gdyż według obowiązujących teorii nie jest możliwe osiągnięcie większej prędkości niż prędkość światła. Eksperymentalnie tym bardziej.


Z powyższej wypowiedzi wynika, że Twoja wiedza na temat fizyki sięga nie dalej niż do granic określonych manipulatorami, którzy uzurpowali sobie prawo do nazywania się "fizykami".
Wniosek jest bardzo prosty: obowiązujące reorie to po prostu głupota. Dokazaliśmy to eksperymentalnie!!!

andzo
Posty: 74

Post#47 » 01 cze 2008, ndz, 07:33

Z powyższej wypowiedzi wynika, że Twoja wiedza na temat fizyki sięga nie dalej niż do granic określonych manipulatorami, którzy uzurpowali sobie prawo do nazywania się "fizykami".
Wniosek jest bardzo prosty: obowiązujące reorie to po prostu głupota. Dokazaliśmy to eksperymentalnie!!!


Jak widać dzięki tym manipulatorom mamy dziś komputery, OLED-y i inne cuda techniki. Skoro tak twierdzisz, to powiedz mi jakim eksperymentem to dowiodłeś? I czy masz jakichś wiarygodnych świadków, którzy to potwierdzą? Oraz czemu nie zrobiło się o Tobie głośno? Tylko nie mów mi, że nie lubisz się chwalić swoimi odkryciami, czy coś podobnego, bo właśnie to robisz i gdybyś coś takiego miał, to napewno byś to wykorzystał.
Ja nie mówię, że granica prędkości światła jest absolutnie nieprzekraczalna, ale obecna wiedza i stan techniki wykluczają na chwilę obecną taką możliwość nie tylko na poziomie eksperymentalnym, ale i teoretycznym. I jak widać ma to świetne przełożenie na działanie takich urządzeń jak m. in. GPS, czy budowany obecnie GALILEO. Tylko nie mów mi, czegoś takiego jak np. że twój pomysł zastosowano w STAR TREK-u
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

waldemar.m
Posty: 270

Post#48 » 01 cze 2008, ndz, 18:21

andzo pisze:Jak widać dzięki tym manipulatorom mamy dziś komputery, OLED-y i inne cuda techniki. Skoro tak twierdzisz, to powiedz mi jakim eksperymentem to dowiodłeś? I czy masz jakichś wiarygodnych świadków, którzy to potwierdzą?


Ile razy można powtarzać, że gdyby nie marnowanie czasu i pieniędzy to o tych wszystkich wynalazkach już dawno zapomnielibyśmy!
Gdyby te miliardy dać naprawdę utalentowanym wynalazcom to efekty były dużo większe!!! Ważne jest również to, że robimy utalentowanym ludziom wodę z mózgu, nie dając im szansy szukać nowego w tych przestrzeniach gdzie oni chcieliby szukać, gdyż na ich nieśmiałe prośby manipulatorzy mają jedną i tą samą odpowiedź: tego nie może być, bo ... tego nie może być.

Dzwoniłem do polskich uczelni i rozmawiałem z "najwybitniejszymi" fizykami-optykami. Namawiałem ich do przeprowadzenia eksperymentu polegającego na pomiarze prędkości światła. Byliśmy gotowi przywieźć swoje przyrządy do jego przeprowadzenia.

Co się okazało? Oni są profesorami, ale żaden z nich nigdy nie mierzył prędkości światła!!!

Jakim ekspeyrmentem będzie to potwierdzone? Pomiarem prędkości światła.

Czy mamy świadków na to? W przyszłym tygodniu rosyjska państwowa telewizja nakręci specjalny program o tym eksperymencie i uzyskanych rezultatach. Gdy będzie puszczony na antenie to cały świat o tym usłyszy.
Zaraz po tym ja dostanę ten program i fotografie potwierdzające uzyskany rezultat i rozmieszczę je na stronie poświęconej elektrino.

Do Moskwy zostaną zaproszeni autorytatywni uczeni z różnych ośrodków na świecie i eksperyment zostanie potwórzony w ich obecności.

sto_freak
Posty: 21

Post#49 » 02 cze 2008, pn, 13:44

liczylem sie z krytyka ale jestem realista, tak pewnie mozesz przybic piatke alchemikowi, obydwoje natarczywie negujecie nie popierajac wypowiedzi ktore rzekomo sa tez niczym poprarte, tak jak mowilem ludzie sa ludzmi i kieruja sie niewiadomo czym (mowie o takich jak wy) licze na to ze naukowcy cernu maja inne cechy charakteru badz sa bardziej doswiadczeni zyciowo. zarzut iz podjudzam jakas spoleczna paranoje i ze robie to w celach bycia slawnym pozostawie bez komentarza. nie uwazam swoich wczesniejszych wypowiedzi za ponizej poziomu, dla jednych twoja szerokosc moze okazac sie waskoscia, dla innych moja waskosc szerokoscia. dodatkowo chcialem podkreslic iz zrozumiales 40% moich postow i ze jest to ostatni post w takiej formie.
i nie zawracaj sobie glowy kontrowaniem bo i tak juz zostalo przewidziane
znajdz sobie hobby
catalyzm sensualyzm

andzo
Posty: 74

Post#50 » 02 cze 2008, pn, 22:29

Czy mamy świadków na to? W przyszłym tygodniu rosyjska państwowa telewizja nakręci specjalny program o tym eksperymencie i uzyskanych rezultatach. Gdy będzie puszczony na antenie to cały świat o tym usłyszy.


Czekam z niecierpliwością, aż zacznie być o panu głośno

liczylem sie z krytyka ale jestem realista, tak pewnie mozesz przybic piatke alchemikowi, obydwoje natarczywie negujecie nie popierajac wypowiedzi ktore rzekomo sa tez niczym poprarte


Panie realisto zamiast tak gadać ogólnikowo, to może byś mi wytłumaczył gdzie dokładnie popełniłem błąd? Gdzie jestem w błędzie? W którymś miejscu może byś mnie skontrował? Bo jeśli chcemy działać realnie to musimy działać na konkretach, a nie na ogólnikach jak pan realista to właśnie robi. Bo na razie to wygląda na to, że nie ma pan nic na poparcie swojego stanowiska, skoro zaczyna atakować pan mnie, zamiast mojej opinii. Z panem Waldemarem nie zawsze dobrze żyje, ale przynajmniej potrafi rozmawiać na temat, zamiast czepiać się swojego oponenta, że jest blondynem zamiast brunetem.

zarzut iz podjudzam jakas spoleczna paranoje


Ja pana o to nie oskarżam, tylko tych co to wywołali. Zaś pański brak wiedzy na dany temat jest podatnym gruntem dla takich krzykaczy.


nie uwazam swoich wczesniejszych wypowiedzi za ponizej poziomu

Miałem nadzieję, że reprezentuje pan wyższy poziom


i nie zawracaj sobie glowy kontrowaniem bo i tak juz zostalo przewidziane
znajdz sobie hobby

Widzę, że z ciebie jasnowidz ;) Jednak jak przewidziałeś, nie zamierzam nie odpowiadać na twoje posty tylko dlatego, że ty byś tego nie chciał, bo nie wiesz jak bronić swojego stanowiska.
To jest właśnie jedno z moich hobby ;)
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

sto_freak
Posty: 21

Post#51 » 03 cze 2008, wt, 08:55

jak mowilem poprzedni post byl ostatnim w takiej formie wiec nie bede kontynuowal czegos co nie ma sensu, moje stanowisko wynika z glebokich wewnetrznych przemyslen. nie jestem podatny na krzykaczy jak ty to mowisz. od lat ide swoja sciezka. ogolnie mam pytanie dlaczego uwazasz przeciwnikow cernu za w/w krzykaczy i ludzi nie dokonca rzetelnych, to troche szowinistyczne. a moze to oni wlasnie maja racje i realizm ich rozumowania oraz szczerosc dzialania powoduje takie reakcje u takich jak ty, moze jestes podatny na wplywy innych i nie wyrazasz siebie swoimi przemysleniami.

to wszystko i tak jest niewazne.
niby mysl wolna.
catalyzm sensualyzm

waldemar.m
Posty: 270

Post#52 » 03 cze 2008, wt, 09:16

sto_freak pisze:... ogolnie mam pytanie dlaczego uwazasz przeciwnikow cernu za w/w krzykaczy i ludzi nie dokonca rzetelnych, to troche szowinistyczne. a moze to oni wlasnie maja racje i realizm ich rozumowania oraz szczerosc dzialania powoduje takie reakcje u takich jak ty,...


Wprawdzie Pański komentarz był skierowany nie do mnie, ale ja mam do Pana konkretne pytania:

1. Czy Pan jest przeciwnikiem CERN-u, a jeśli taj, to dlaczego?

2. Na czym polega racja i realizm przeciwników CERN-u, a na czym zwolenników?

andzo
Posty: 74

Post#53 » 03 cze 2008, wt, 16:06

[/quote]mam pytanie dlaczego uwazasz przeciwnikow cernu za w/w krzykaczy i ludzi nie dokonca rzetelnych, to troche szowinistyczne
poczynając od wywodów inicjatora tego tematu, czyli użytkownika tok55, dla którego jedynym głosem, którego się słuchał był on sam i nie potrafił zrozumieć co się do niego mówi, a tym bardziej udzielić na to odpowiedzi. Skończywszy na tobie, który nawet nie wie, że nie potrafimy rozpędzić niczego do prędkości większej od prędkości światła (a przynajmniej nikt tego jeszcze jawnie światu nie ogłosił jak to zrobić). Co wiąże się z brakiem znajomości ogólnej teorii względności, nie mówiąc już o mechanice kwantowej. Dla których fakt, iż ogoromna ilość cząstek promieniowania kosmicznego, które mają tak wysoką energię (że nie ma mowy, aby w cernie osiągnęli jej drobny ułamek) w każdej sekundzie przechodzi przez naszą planetę od ponad 4,5 mld lat (i jak widać nic się nie stało) nie jest poparciem mojego stanowiska w tej sprawie, dlaczego uważam, że nic nam nie grozi z tej strony. I nawet nie próbujesz dyskutować na ten temat, tylko popierasz się faktem iż wynika z głębokich wewnętrznych przemyśleń, które z naukowego punktu widzenia nie może mieć samo w sobie żadnego znaczenia, gdyż wielu ludzi może wyciągnąć różne (nawet sprzeczne) wnioski, na podstawie jednego faktu, a co dopiero jeśli nie podaje się żadnego faktu. Trudno mieć wrażenie, że jest inaczej.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

andzo
Posty: 74

Post#54 » 03 cze 2008, wt, 16:19

a moze to oni wlasnie maja racje i realizm ich rozumowania oraz szczerosc dzialania powoduje takie reakcje u takich jak ty


Więc mówisz, że pracownicy cernu to samobójcy, czy że psycholog i prawnik mają wiecej wiedzy na temat praw fizyki niż wielu ludzi, którzy zajmują się nią zawodowo?

jestes podatny na wplywy innych i nie wyrazasz siebie swoimi przemysleniami.


tak jestem podatny na wpływy innych, jeśli ktoś wykarze, że coś jest inaczej niż sobie wcześniej wyobrażałem, to mogę zmienić stanowisko na dany temat. Jak widać ty jesteś pozbawiony takiej wady i potrafisz trwać przy swoim stanowisku bez względu na to, czy okaże się, czy masz rację, czy jesteś w błędzie. Gratuluję ;)
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Noqa
Posty: 100

Post#55 » 03 cze 2008, wt, 18:11

"Więc mówisz, że pracownicy cernu to samobójcy, czy że psycholog i prawnik mają wiecej wiedzy na temat praw fizyki niż wielu ludzi, którzy zajmują się nią zawodowo?"

Już kiedyś to pisałęm i tym razem też się zgadzam.
Fizycy nie są samobójcami, najpierw uwierzę im, dopiero potem psychologom.

Byłbym bardzo kontent, gdyby ci przeciwnicy okazali swoją wiedzę i wyprowadzili z teorii te czarne dziury. Dobrze, jakby jeszcze wyliczyli potrzebna do tego energię.
Bo podobno znają się na tym...

sto_freak
Posty: 21

Post#56 » 04 cze 2008, śr, 10:58

ostatnimi czasy przerobilem mase artykulow oraz for rowniez zagranicznych, musze przyznac ze moje obawy zmalaly. jednakze wciaz jestem przeciwnikiem poniewaz wiadomosci z cernu sa niekonkretne. wiekszosc wiedzy jaka posiadam na ten temat to opinie innych(mniej lub bardziej powiazanych z eksperymentem). ale skoro fizycy naukowcy cernu sami nie potrafia sie okreslic co do skutkow eksperymentu, uwazam to za nierozsadne. juz pisalem ze jestesmy wciaz na niskim poziomie ewolucji azeby eksperymentowac z silami niepojetymi dla nas. dziwi mnie fakt slepego zaufania we wspolczesna nauke, ze niby potrafimy wyliczyc wielkosc wszechswiata jego wiek itp... dla mnie jest to smiechu warte choc nie popre tego zadnym konkretnym argumentem poniewaz go nie mam (narazie), takze wyjdz na ulice i powiedz czy tak bardzo sie roznimy od jednokomorkowcow?
przyjdzie taki dzien ze wasza fizyka okaze sie warta tyle co my
catalyzm sensualyzm

waldemar.m
Posty: 270

Post#57 » 04 cze 2008, śr, 11:37

sto_freak pisze:ostatnimi czasy przerobilem mase artykulow oraz for rowniez zagranicznych, musze przyznac ze moje obawy zmalaly...


Niech Pan przeczyta stronę www.electrino.pl

Uspokoi się Pan całkowicie.

sto_freak
Posty: 21

Post#58 » 04 cze 2008, śr, 13:15

tak przeczytalem mozna powiedziec ze od deski do deski, glownie wlasnie dzieki tej stronie moje obawy zmalaly choc nie calkowicie. i musze przyznac ze zgadzam sie z wiekszoscia pana pogladow...
catalyzm sensualyzm

andzo
Posty: 74

Post#59 » 04 cze 2008, śr, 15:06

ale skoro fizycy naukowcy cernu sami nie potrafia sie okreslic co do skutkow eksperymentu, uwazam to za nierozsadne


na tym polega istota eksperymentu, albowiem, gdybyśmy dokładnie wiedzieli jakie będą jego wyniki, to nie trzeba było go wykonywać. Może powinniśmy przestać eksperymentować z nowymi materiałami? Albo z nowymi układami scalonymi? Po co nam coś więcej?

juz pisalem ze jestesmy wciaz na niskim poziomie ewolucji azeby eksperymentowac z silami niepojetymi dla nas

Ja uważam, że ludzie w epoce kamienia łupanego byli na zbyt niskim poziomie ewolucji by eksperymentować z ogniem, gdyż dla nich było to coś niepojętego. Ale jak widać nie zachowali rozsądku i powstał taki wstrętny stwór jak cywilizacja.

dziwi mnie fakt slepego zaufania we wspolczesna nauke, ze niby potrafimy wyliczyc wielkosc wszechswiata jego wiek itp... dla mnie jest to smiechu warte choc nie popre tego zadnym konkretnym argumentem poniewaz go nie mam (narazie)


święta zasada naukowca- najpierw wybierz co chcesz udowodnić, a potem to udowodnij. Przy czym nie zrarzaj się, jeśli na początku ekpsperymenty będą świadczyły o czymś zgoła innym.
A może powinieneś się zastanowić dlaczego tak myślą? Że potrafią to określić? Bo tak z góry zakładać, że jest to śmieszne to raczej mało rozsądne podejście. Ja bym proponował najpierw poznać argumenty za i przeciw, a dopiero potem wydawać opinię.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

sto_freak
Posty: 21

Post#60 » 04 cze 2008, śr, 15:57

standardowo jak widze nurt negacji... w roli uscislenia jestesmy na tym samym stopniu ewolucji co ludzie epoki kamienia lupanego... ponad to sam sobie przeczysz mowiac, ze eksperyment nie byl by konieczny jezeli wiadome byly by jego skutki, pozniej ze nalezy sobie wyznaczyc cel a pozniej do niego dazyc, moim zdaniem naukowcy cernu nie maja scisle okreslonego celu,chca rozpedzic cos do ogromnej predkosci pozniej zdezyc i zobaczyc co sie stanie (pozniej pewnie powiedza ze tego oczekiwali), a bozon higgsa? to chyba taki argument na zasadzie marchewki i osla. moim zdaniem nie mozna poruwnywac badan cernu z czym kolwiek. zobaczymy jak to sie potoczy, zeby rzeczywiscie nie okazalo sie to "dniem czerwonego guzika".
za 4 lata moze mi przyznasz racje ze sie myliles
catalyzm sensualyzm

Noqa
Posty: 100

Post#61 » 05 cze 2008, czw, 00:09

sto_freak, nie rozumiesz, że to ty musisz udowodnić, że jeśli uruchomi się LHC to powstanie czarna dziura pochłaniająca Ziemię?
Jak mamy udowadniać, że czegoś nie ma/nie będzie?

sto_freak
Posty: 21

Post#62 » 05 cze 2008, czw, 15:41

bodajze z logicznego punktu widzenia mozna przeprowadzic dowod na prawde i na falsz. ale to niewazne. i rozumiem o co ci chodzi, mowilem juz ze moja wiedza na temat cern opiera sie na opiniach innych ludzi takze jaki kolwiek dowod ciezko by bylo przygotawac i przedstawic. ja poprostu uwazam ze jest jakies 1000 lat za wczesnie na taki eksperyment, tym bardziej ze nie wiadomo co moze sie stac, nie da sie tego pojac normalnym jak i nienormalnym mozgiem.

pytania do waldemara.m:
1. czy prawda jest, ze predkosc swiatla nie zostala zmierzona doswiadczalnie? nigdy i przez nikogo?

2. czy eksperymentowal pan z LSD?
catalyzm sensualyzm

Noqa
Posty: 100

Post#63 » 05 cze 2008, czw, 16:50

sto_freak, czyli tylko sobie uważasz, że w CERN powstanie czarna dziura? I dlatego mają zabronić tego robić, bo ty sobie tak uważasz? A jeśli ja uważam, że napisanie przez ciebie następnego posta spowoduje zniszczenie Ziemi to mogę ci tego zakazać?

Czekam na dowód, że ten eksperyment zniszczy Ziemię - na podstawie klasycznej fizyki, kwantowej, teorii względności, teorii strun czy czego tam chcesz.

quetzalcoatl44
Posty: 21

Post#64 » 06 cze 2008, pt, 15:44

chodzi o to, ze wlasnie skutkow tego eksperymentu nie mozna przewidziec
(zasada nieoznaczonosci) I NIECH ONI TO PRZYZNAJA ZE POPROSTU NIKT TEGO NIE WIE (cern jest pewien ze cz.dziura wyparuje)
a jezeli prawdziwa jest teoria Einstaina to cz.dziura zniszczy Ziemie.., mozna to tez wywnioskowac np. na podstawie niszczacej sily energii jadrowej, rowniez mozna wziac pod uwage proroctwa zawarte w pisme sw z ktorych wiekszosc sie wypelnila i dochodzenie do samego kresu nie ma sensu..

andzo
Posty: 74

Post#65 » 06 cze 2008, pt, 22:56

w roli uscislenia jestesmy na tym samym stopniu ewolucji co ludzie epoki kamienia lupanego...


A może jeszcze mi powiesz, że homo erectus, homo sapiens, czy homo neanderthalensis, to wszystko to samo tak?

ponad to sam sobie przeczysz mowiac, ze eksperyment nie byl by konieczny jezeli wiadome byly by jego skutki


Co innego niewiedzieć co wyjdzie, a co innego wiedzieć, co nie wyjdzie

cernu nie maja scisle okreslonego celu,chca rozpedzic cos do ogromnej predkosci pozniej zdezyc i zobaczyc co sie stanie (pozniej pewnie powiedza ze tego oczekiwali)


Jest wiele teorii, trzeba tylko sprawdzić, czy któraś jest prawdziwa, czy należy szukać dalej, na tym polega istota eksperymentowania.

za 4 lata moze mi przyznasz racje ze sie myliles


jeśli się mylę, to nie zdążę ci się do tego przyznać ;d

bodajze z logicznego punktu widzenia mozna przeprowadzic dowod na prawde i na falsz


Ja bym proponował zacząć od równania Schroedingera, potem mógłbyś sie zagłębiać dalej...


mowilem juz ze moja wiedza na temat cern opiera sie na opiniach innych ludzi takze jaki kolwiek dowod ciezko by bylo przygotawac i przedstawic


czyli nie wiesz, dlaczego stoisz przy zadanym stanowisku? Gratuluję odwagi.

a poprostu uwazam ze jest jakies 1000 lat za wczesnie na taki eksperyment


A ja uważam, że komputery wymyślono zdecydowanie o 5000 lat za wcześnie, a może byśmy się tak ich pozbyli?



quetzalcoatl44 !! O czym mówi zasada nieoznaczoności i czego dotyczy?

I NIECH ONI TO PRZYZNAJA ZE POPROSTU NIKT TEGO NIE WIE (cern jest pewien ze cz.dziura wyparuje)

Wcześniej się opierałeś na wiedzy fizyki teoretycznej, a teraz uważasz, że nie jest ona słuszna

a jezeli prawdziwa jest teoria Einstaina to cz.dziura zniszczy Ziemie..


Która teoria? I jak żeś na to wpadł?
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

quetzalcoatl44
Posty: 21

Post#66 » 09 cze 2008, pn, 12:03

koniec praw fizyki, 0 albo 1

sto_freak
Posty: 21

Post#67 » 10 cze 2008, wt, 13:13

one point 0
catalyzm sensualyzm

Noqa
Posty: 100

Post#68 » 11 cze 2008, śr, 00:04

Nikt nie zabrania ci pisać na tym forum, choć nie mamy najmniejszego pojęcia, jakie będą tego skutki.
Myślę, że jesli ktoś by ci zabronił, to chciałbyś poznać powody. I to nie "o nie wiadomo, co się stanie", tylko co się miałoby stać.

Więc czekam na dowód, że zajdzie ta niebezpieczne zjawisko. (Ze wzorami)

sto_freak
Posty: 21

Post#69 » 11 cze 2008, śr, 13:39

nie wiem noqa czy ty czytac nie potrafisz czy kult negacji? chodzi o to ze nie ma na to wzorow, zjawisko czarnej dziury nie jest do konca znane, a moze w ogole nie jest znane (poza tym ze istnieje [prawdopodobnie]), wykracza poza ramy fizyki klasycznej. dlatego wlasnie mam obawy. bo nie da sie przewidziec skutku eksperymentu. jest wiele obiektow astronomicznych na ktore nie mamy wyjasnienia ani pojecia jak powstaly np. pulsary. oczywiscie sa hipotezy, ale czy hipoteza ze mozg ludzki to obca forma pasozytnicza z kosmosu przekonuje cie. dajcie mi rzetelny dowod (wzory?hmm) na to ze czarna dziura wyparuje i koniec moich postow. dlatego wiesz ciezko gadac i przekonywac sie na temat pogladow. bo to co ja mysle o cern i ty to tylko poglady niestety. ilu ludzi tyle pogladow(teoretycznie). w ogole slowo teoria i jego pochodne jest dla mnie jak gatunek pajeczakow zyjacych gdzies w ekwadorze. czyli teoretycznie obojetne he.
w sumie to i tak nie jest wazne bedzie co ma byc.
nie czarna dziura to inne dzialania sprowadza ludzkosc na przepasc...a raczej juz sprowadzily...w sumie to juz spadamy odkad kajl zabil abla albo czlowiek zabil czlowieka. od wtedy. trudno mi troche wyrazic co mysle, ale takie zycie.
mam nadzieje ze w tej ostatniej minucie zycia bede mial okazje powiedziec sobie ze jednak nie bylo tak zle i ze nie zmarnowalem go na teoretyzowanie, mam nadzieje ze kazdy z nas bedzie mial taka szanse.
catalyzm sensualyzm

andzo
Posty: 74

Post#70 » 11 cze 2008, śr, 17:43

chodzi o to ze nie ma na to wzorow

Zapraszam do przeczytania sobie o tym czym jest promień Schwarzschilda: http://pl.wikipedia.org/wiki/Promień_Schwarzschilda
W połączeniu z równaniem E=mc^2 możemy dzięki niemu obliczyć ile energii musimy wcisnąć w określony obszar, by uzyskać czarną dziurę.

Już kiedyś udało się komuś uzyskać coś podobnego do czarnej dziury, ale niestety nie udało mi się odszukać informacji o tym eksperymencie.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

quetzalcoatl44
Posty: 21

Post#71 » 12 cze 2008, czw, 22:50

Więc czekam na dowód, że zajdzie ta niebezpieczne zjawisko. (Ze wzorami)

dowod ze wzorem to wyprowadzenie e=mc2 (np. rozbicie atomu..) wynikiem rownan einsteina jest czarna dziura...obiek o nieskonczonej sile grawitacji..,ma powstac w cern (jezeli istnieja dodatkowe wymiary - a pewnie istnieja i moze jest ich....) - chodzi tylko o to czy wyparuje czy nie
0 - 1, moze wyparuje w warunkach absolutnej prozni...jest szansa ze wszystko sie zmieni jezeli nie uda im sie tego zrobic...przynajmniej nie powinnismy sie na to godzic jako istoty w jakims sensie rozumne..

andzo
Posty: 74

Post#72 » 14 cze 2008, sob, 13:08

Więc czekam na dowód, że zajdzie ta niebezpieczne zjawisko. (Ze wzorami)

dowod ze wzorem to wyprowadzenie e=mc2 (np. rozbicie atomu..) wynikiem rownan einsteina jest czarna dziura...obiek o nieskonczonej sile grawitacji..,ma powstac w cern (jezeli istnieja dodatkowe wymiary - a pewnie istnieja i moze jest ich....) - chodzi tylko o to czy wyparuje czy nie
0 - 1, moze wyparuje w warunkach absolutnej prozni...jest szansa ze wszystko sie zmieni jezeli nie uda im sie tego zrobic...przynajmniej nie powinnismy sie na to godzic jako istoty w jakims sensie rozumne..


Mógłbyś to napisać w sposób bardziej zrozumiały? Bo twoja składnia w tym poście nie jest najlepsza i trudno to zinterpretować.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

quetzalcoatl44
Posty: 21

Post#73 » 20 cze 2008, pt, 15:51

to proste
byc albo nie byc
0 albo 1


to wszystko, poprostu chodzi o to czy cz.dziura wyparuje, wlasciwie tylko o to , a nie ma na to zadnej gwarancji a nawet wrecz przeciwnie wieksze jest prawdopodobienstwo ze nie wyparuje

andzo
Posty: 74

Post#74 » 20 cze 2008, pt, 21:20

to proste
byc albo nie byc
0 albo 1


Znowu ten sam wierszyk... Widzę, że jesteś zdesperowany by coś powiedzieć w tej sprawie, szkoda tylko, że sam nie wiesz co, albo przynajmniej nie dajesz po sobie znać byś to wiedział.

to wszystko, poprostu chodzi o to czy cz.dziura wyparuje, wlasciwie tylko o to , a nie ma na to zadnej gwarancji a nawet wrecz przeciwnie wieksze jest prawdopodobienstwo ze nie wyparuje


Dlaczego tak uważasz? Obliczyłeś to? Jakie prawdopodobieństo ci wyszło?
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Noqa
Posty: 100

Post#75 » 23 cze 2008, pn, 00:58

dowod ze wzorem to wyprowadzenie e=mc2 (np. rozbicie atomu..) wynikiem rownan einsteina jest czarna dziura...obiek o nieskonczonej sile grawitacji..,ma powstac w cern (jezeli istnieja dodatkowe wymiary - a pewnie istnieja i moze jest ich....) - chodzi tylko o to czy wyparuje czy nie


Nic mi to nie mówi.

Zacznij od zderzenia wiązki protonów o określonej prędkości i wyjaśnij mi dlaczego powstane czarna dziura?
Przecież przy mniejszych energiach nie powstała, a e=mc^2 obowiązywało tak samo.
Co do tego mają dodatkowe wymiary?
(A prawda jest taka, że nic nie mają. Po prostu zasłuszałeś pare zdań i piszesz bajki :) )

quetzalcoatl44
Posty: 21

Post#76 » 24 cze 2008, wt, 22:08

poprostu uwazam, ze nie ma jakiegos ograniczenia co do ilosci wymiarow, moze ich byc np. nieskonczenie duzo..., a zaklada sie, ze energia wytworzona w Cern, bedzie wystarczajaca do powstania czarnej dziury, jezeli istnieja dodatkowe wymiary...,teoretycznie nic wiecej nie bedzie mozna wycisnac - jest to kres fizyki doswiadczalnej - A ITAK DO SKALI PLANCKA LUDZKOSC NIGDY NIE DOTRZE - WIEC NATURE RZECZYWISTOSICI MOZNA POZNAC TYLKO INTUICYJNIE
wiec jezeli powstanie a istnieje bardzo duze prawdopodobienstwo, to za nie wyparowaniem jej przemawia i teoria einsteina, i pismo sw., ktore mowi o koncu swiata - tz momencie gdy zniknie wszystko a tylko czarna dziura moze cos takiego spowodowac (ale nie musicie tego brac pod uwage), i przemawia za tym nie wystepowanie tego typu zderzen w naszym ukladzie slonecznym,, a takze ze podobnie mysli wielu naukowcow, np ten facet co byl oficerem bezpieczenstwa atomowego

sto_freak
Posty: 21

Post#77 » 25 cze 2008, śr, 15:18

Troche infaltylni jesteście. Wyrażam swoja opinie na temat cern to prosze to uszanowac. chcecie dowodow ze czarna dziura powstanie. jestescie typem krzykaczy bez jakiegos konkretnego motta. tak samo moge powiedziec ze dajcie mi dowod na to ze nie powstanie albo wyparuje, i odpiszcie cos rzeczowo a nie znowu to samo... "a ten znowu to samo daj wzor daj wzor ze znikniemy" dajcie dajcie wzory ze zostaniemy...pffffff


ŻAL
catalyzm sensualyzm

sto_freak
Posty: 21

Post#78 » 25 cze 2008, śr, 15:20

aha, po przestudiowaniu niemal calego zasobu forum zwracam pewnym osoba honor gdyz osadzilem ich pochopnie...na podstawie kilku postow. a staram sie nie oceniac... SORRY ZA OFF
catalyzm sensualyzm

Noqa
Posty: 100

Post#79 » 26 cze 2008, czw, 00:31

Jeśli powiem, żebyś wynosił się z forum, bo inaczej doprowadzisz do zniszczenia świata, a ty będziesz się pytał o jakikolwiek powód, to kto tu będzie krzykaczem?

To może ty udowdnij, że się tak nie stanie - wtedy ja ci udowodnie, że w CERN nie powstanie czarna dziura, która zniszczy Ziemie.

Jak już się powołujesz na PŚ to tam koniec świata jest opisany absolutnie inaczej.

quetzalcoatl44
Posty: 21

Post#80 » 26 cze 2008, czw, 09:04

"I GWIAZDY SPADAC BEDA Z NIEBA I MOCE NIEBIESKIE BEDA PORUSZONE..."

" I WIDZIALEM NOWE NIEBO I NOWA ZIEMIE, ALBOWIEM PIERWSZE NIEBO I PIERWSZA ZIEMIA PRZEMINELY I MORZA JUZ NIE MA.."





"A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło:

bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu"

" Bacz więc, by światło, które jest w tobie nie było ciemnością. Jeśli więc całe ciało twoje jest jasne i nie ma w nim cząstki ciemnej, będzie całe jasne, jak gdyby świeca oświeciła cię swym blaskiem "

sto_freak
Posty: 21

Post#81 » 26 cze 2008, czw, 13:43

noqa znowu ty? polewam z cie...

bardzo ciekawy fragment ps i naprawde rzeczowy...nie jestem katolikiem wiec pismo swiete jest mi zupelnie obce...

pytanie do waldemara.m:
skoro elektron jest zbudowany z elektrino to czy mozliwe ze elektrino jest zbudowane z czegos w rodzaju "hiperelektrino"... moze materia tak jak przemijanie jest zbudowana nieskonczenie? moze nasz wszechswiat jest jednym z takich "hiperelektrino" w rozumieniu jakis istot? moze my odnajdziemy cos w tym zaskakującego... to ogniwo ,ktore wyjasni naped wszechswiata do zycia i "ogolnie"... kiedys czytalem o fraktalnej budowie wszechswiata. moze w czastce elektrino znajdziemy samych siebie...
ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh jakie to wszystko dziwne...
catalyzm sensualyzm

andzo
Posty: 74

Post#82 » 27 cze 2008, pt, 17:01

"I GWIAZDY SPADAC BEDA Z NIEBA I MOCE NIEBIESKIE BEDA PORUSZONE..."

" I WIDZIALEM NOWE NIEBO I NOWA ZIEMIE, ALBOWIEM PIERWSZE NIEBO I PIERWSZA ZIEMIA PRZEMINELY I MORZA JUZ NIE MA.."





"A sąd polega na tym, że światło przyszło na świat, lecz ludzie bardziej umiłowali ciemność aniżeli światło:

bo złe były ich uczynki. Każdy bowiem, kto się dopuszcza nieprawości, nienawidzi światła i nie zbliża się do światła, aby nie potępiono jego uczynków. Kto spełnia wymagania prawdy, zbliża się do światła, aby się okazało, że jego uczynki są dokonane w Bogu"

" Bacz więc, by światło, które jest w tobie nie było ciemnością. Jeśli więc całe ciało twoje jest jasne i nie ma w nim cząstki ciemnej, będzie całe jasne, jak gdyby świeca oświeciła cię swym blaskiem "


Jeśli jesteś dobrym człowiekiem to końca śwata bać się nie powinieneś ;d
Widzę, że symbolikę Biblii bierzesz dosłownie. Pewne nie wierzysz archeologom, że Ziemia ma kilka miliardów lat i że powstawała znacznie dłużej niż siedem dnii, bo to według ciebie było by sprzeczne z Pismem Świętym.

Biblię można interpretować na wiele sposobów, jak byś się postarał to nawet mógł byś znaleźć w niej dowód na to, że Lech Kaczyński zostanie przezydentem Polski na początku 21 wieku.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

quetzalcoatl44
Posty: 21

Post#83 » 27 cze 2008, pt, 22:58

nie boje sie, ale nie chcialbym zeby to sie skonczylo w taki glupi sposob.., hm symbolike biblijna odczytuje w pewnym sensie doslownym, nie wiem co dokladnie oznacza 6 dni.., ale np wiem, ze spozywanie owocu z drzewa poznania oznacza smierc

andzo
Posty: 74

Post#84 » 28 cze 2008, sob, 07:36

W Biblii jest napisane, że Bóg stworzył świat w 6 dni, a siódmego dania odpoczął. Tak więc Żydzi pracowali przez 6 dni, a siódmego dnia (Szabat- nasza Sobota) odpoczywali. Chrystus zmartwychwstał w Niedzielę, dlatego dla Chrześcijan to ten dzień jest święty, a nie Szabat. Ja myślę, że to jest uzasadnienie istnienia dnia odpoczynku od pracy, gdyż każdemu się taki przydaje.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

sto_freak
Posty: 21

Post#85 » 29 cze 2008, ndz, 16:00

http://www.lhcountdown.com/ ladnie ladnie widze ze zrobili z tego komercyjne show... tak ze 8 dni panowie i naaaaaaara
catalyzm sensualyzm

andzo
Posty: 74

Post#86 » 29 cze 2008, ndz, 21:27

Mi się podoba ;d
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

quetzalcoatl44
Posty: 21

Post#87 » 01 lip 2008, wt, 21:14

dla mnie wypelnilo sie wszystko poza apokalipsa, tz wieksza czesc tego, przypatrzcie sie tez histori zydow to tez zobaczycie czy to jest zabawa, sam juz nie wiem, ale powtarzam sie juz po raz kolejny, ze po co robic te pieprzona cz.dziure skoro wypelnilo si ewszystko poza apokalipsa, wiadomo ze materia zbudowana jestes ze swiatla i mozna to zrozumiec juz tylko intuicyjnie, i jezeli nawet cz.dziura wyparuje to 10000 razy szybszy internet wypali reztki mozgu tym ktorzy jeszcze go posiadaja...

andzo
Posty: 74

Post#88 » 02 lip 2008, śr, 20:33

Sądzę, że ten wątek powinniśmy przenieść na jakiś dział religijny, albo filozoficzny, to wtedy będziemy mogli dalej na ten temat spokojnie rozmawiać. Cóż autorzy mogli nie zauważyć, że to forum naukowe, pomyłka rzeczą ludzką...
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Nauka

Post#89 » 04 lip 2008, pt, 19:44

Nie neguję możliwości, że wiara w boga czy inne aprioryczne struktury świata, jest bliższa prawdzie niż osiągnięcia tzw. czystej nauki.

Ponieważ jest to Forum naukowe, to z tego wynika, że owszem można zgłosić zagadnienie (zagrożenie) totalnej zagłady po wykonaniu jakiegoś eksperymentu, ale nie można tego dowodzić pismem świętym, bo nie jest to źródło naukowe. Można takie źródlo podać jako ciekawostke lub dygresję, ale nie można się na nim opierać.

Co nie zwalnia naukowców z myślenia i prób dowodzenia, że eksperyment będzie lub nie będzie bezpieczny dla świata.
Tak więc nie ma potrzeby udowadniać swych obaw. Wystarczy je zgłosić, a naukowcy powinni użyć swego rozumu, by sprawdzić, czy obawy są czy też nie sensowne.

Największym problemem nauki są dwa zjawiska:
1) ignorowanie nowych odkryć i pomysłów, które wydają się szalone (ze względu na język użyty do ich ogłoszenia lub argumenty, które są naciągane) przez tzw. naukowców (których powinniśmy zwać paranaukowcami)
2) dorabianie na siłę paranaukowego tłumaczenia dla fenomenów i nowych zjawisk, przez osoby, które odkryły ciekawe zjawisko niezgodne z dotychczasowym kanonem nauki, ale które to osoby nie mają bladego pojęcia o nauce, więc wymyślają nie trzymające się kupy argumenty, które zniechęcają innych paranaukowców od zajmowania się danym problemem
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

waldemar.m
Posty: 270

Post#90 » 05 lip 2008, sob, 14:46

sto_freak pisze:pytanie do waldemara.m:
skoro elektron jest zbudowany z elektrino to czy mozliwe ze elektrino jest zbudowane z czegos w rodzaju "hiperelektrino"... moze materia tak jak przemijanie jest zbudowana nieskonczenie? moze nasz wszechswiat jest jednym z takich "hiperelektrino" w rozumieniu jakis istot? moze my odnajdziemy cos w tym zaskakującego... to ogniwo ,ktore wyjasni naped wszechswiata do zycia i "ogolnie"... kiedys czytalem o fraktalnej budowie wszechswiata. moze w czastce elektrino znajdziemy samych siebie...
ehhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh jakie to wszystko dziwne...


Skąd się to u Ciebie wzięło: "skoro elektron jest zbudowany z elektrino"???

Tak elektron, jak i elektrino to dwie cząsteczki elementarne, antypody, z których elektron jest nośnikiem ładunku ujemnego, a elektrino dodatniego.

Tyle mają ze sobą wsoólnego, że razem tworzą ciała kompozycyjne zwane przez nas materią.

Za kilka dni na Forum będę wyłożone materiały dotyczące tego zagadnienia, więc radzę je uważnie przeczytać.

Wróć do „Nauki ścisłe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron