Kwanty grawitacji

Problemy nauk ścisłych - dyskusje, teorie, kontakty
Noqa
Posty: 100

Kwanty grawitacji

Post#1 » 18 lut 2009, śr, 15:49

Witam.

Grawitony do dziś pozostaja nieodnalezione, choć sporo grupa naukowców na nie liczy.

Jestem ciekawy, czy możecie podać jakiś przykład sytuacji, w której można by zauważyć, że działanie grawitacji odbywa się po jakimś czasie?

Ja mam dwa, ale żaden nie jest dobry

1. Mamy sobie układ gwiazda/planeta - nazwijmy je Słońce i Ziemia.
Słońce wybucha albo po prostu rodziela się na dwie części.
I gdyby grawitacja potrzebowała czasu to reakcja Ziemi zaszłaby po 8 minutach (doppler oczywiście nie występuje)
Ale jak wynika z zasady zachowania pędu, środek masy cały czas ędzie w tym samym miejscu, więc Ziemia w ogóle nie zareaguje

2. Do układu takiego zbliża się planetoida o ogromnej masie.
Ale tutaj niezbędne jest uwzględnienie efektów relatywistycznych.
Aby ich nie uwględniać musimy przyjąc, że stosunek v/c dąży do 0.
A więc przyjąć, że informacja porusza się z nieskończoną prędkością.

Lukaszb
Posty: 7

Post#2 » 23 lut 2009, pn, 09:48

Co do pierwszego pomysłu. Ziemia nie zareaguje, ale siły działające na ziemie powinny się zmienić. Jeżeli by dokonywać pomiarów w różnych częściach ziemi składowe powinny się zmieniać. Tylko jak rozpołowić słońce?

Noqa
Posty: 100

Post#3 » 24 lut 2009, wt, 01:49

Nie chodzi mi o mozliwosc zrobienia doświadczenia, tylko podania przykładu sytuacji, gdzie widać byłoby naturę grawitacji.

W sumie to dobry pomysł. Ale też trzeba by było tu uwzględnić efekty relatywsityczne. Chyba.

pszaka
Posty: 8
Kontaktowanie:

Post#4 » 18 kwie 2009, sob, 13:56

teoria wzglednosci zaklada, ze zadna informacja nie leci szybciej niz swiatlo i ze ta szybkosc jest ograniczona. grawitaja to tez nic innego jak taka informacja. Polecam tez poczytac cos o falach grawitacyjnych
Wer glaubt, die Quantenmechanik zu verstehen, der kennt sie nicht!

polluks
Posty: 5
Kontaktowanie:

Post#5 » 09 sie 2009, ndz, 00:40

co do pierwszego pomysłu to by nie wypalił :). ziemia bym nie zareagowała nie nie z powodu rozpadu słońca, ale ponieważ "czułaby" oddziałanie materii nadal znajdującej się w orbicie ziemi. innymi słowy słońce w postaci obecnej i "rozpylone" w promieniu jednego a.u daje taki sam efekt. prawo gaussa.
aby pomysł zadziałał ziemia musiałaby zniknąć. :)

drugi wydaje się lepszy, ale nie do zrealizowania :)

Wróć do „Nauki ścisłe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron