Wszechświat - makro czy mikroskala

Problemy nauk ścisłych - dyskusje, teorie, kontakty
WLAD
Posty: 1
Kontaktowanie:

Wszechświat - makro czy mikroskala

Post#1 » 07 lis 2009, sob, 17:56

Witam Wszystkich forumowiczów,

od pewnego czasu nachodzi mnie pewna myśl, a to forum wydaje mi się najodpowiedniejszym miejscem by poprosić Szanownych forumowiczów o wypowiedzi w tym temacie.

(Z góry przepraszam za styl mojego przekazu - nie jestem naukowcem i na pewno nieumiejętnie dobieram terminy i zwroty, ale chciałbym ogólnie przybliżyć dręczące mnie pytanie - wybaczcie.) :D

Otóż, zastanawiam się nad postrzeganiem wymiarów przez Nas. Ogólnie wiadomo że postrzegamy materie w pewnych granicach, od "mikroskali" powiedzmy okolice atomów , do "makroskali" powiedzmy galaktyki.

Czy możliwym jest przekroczyć te granice ? co jeśli ogarnęlibyśmy jednym spojrzeniem całe galaktyki, miliardy galaktyk, miliardy (w naszym pojęciu) "wszechświatów" - wyobraźcie sobie kamerę która oddala się z gigantyczną prędkością i rejestruje malejące kolejno ziemię, układ słoneczny, galaktykę, miliardy galaktyk i co... a jeśli kulminacją tego okazałby się jakiś organizm? może człowiek...

i w drugą stronę - mikroskop o nieskończonym powiększeniu, widzimy cząsteczki, atomy, elektrony , jądra atomów, przybliżenie na elektron, a tam .... góry, oceany, żywe organizmy, może ludzie ...

Wiem że to brzmi mało powiedzieć jak science fiction a raczej jak bajka, ale proszę Was powiedzcie jak do tego się mają np. fraktale tak często obserwowane w przywodzie (sam nie posiadam na ten temat wystarczająco dużo wiedzy) gdzie pewne małe wzory tworzą takie same większe.
Co jeśli chodzi o oddziaływania grawitacyjne, na małe i duże obiekty, fale elektromagnetyczne, fotony i inne zjawiska o których nie mam pojęcia, może one nie istnieją materialnie - a ich działanie na galaktyki i atomy jest takie samo - mam na myśli to że są one uniwersalne i mogą istnieć i identycznie oddziaływać zarówno w wyobrażonym przeze mnie "makro i mikroświecie".
A może układy słoneczne to tak jak powiększone atomy, gdzie wokół jądra (słońca), krążą elektrony (planety). Może są jakieś inne podobieństwa między makro i mikroświatem.

Mam nadzieję że jeśli ktoś doczytał to do końca i z moich wypocin zrozumiał o co mi chodzi, to odpowie mi na pytanie czy to w jakimś stopniu jest możliwe? a jeśli nie to proszę o jakiś dowód który temu całkowicie zaprzeczy - i uwolni mnie od tego "absurdu"

Z góry dziękuję i pozdrawiam.

Wróć do „Nauki ścisłe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron