Czas

Problemy nauk ścisłych - dyskusje, teorie, kontakty
MartinusYsiu
Posty: 2

Czas

Post#1 » 28 lut 2011, pn, 14:09

Witam wszystkich. Nie lubię długich przemówień więc przejdę do sedna. Naszła mnie myśl na temat teorii czasu(czas=szybkość przemieszczania się materii przez siatkę czasoprzestrzenną). Jako że da się podróżować w czasie (cały czas to robimy 1s/1s) zastanowił mnie fakt że im szybciej przemieszczamy się tym czas dla nas wolniej płynie (w porównaniu do otoczenia), są to wartości mniejsze niż mikro sekundy dla ziemskich prędkości jak jazda rowerem autem koleją. Jednak np. satelity GPS`u są przestawiane by nie podawały błędnych współrzędnych. Więc przemieszczanie się z punktu A do punktu B zmienia upływ czasu. Więc moja myśl jest taka."Czas jest zależny od wszystkich* wartości fizycznych". Temperatura czyli szybkość z jaką przemieszczają się cząsteczki materii też wpływa na jego upływ. Czyli teoretycznie kawałek stali rozgrzany do 800* przez 100 lat jest w stanie podróżować w czasie odmiennie od otoczenia. Myślę też że błędny założeniem jest że tylko masa czegoś zmienia upływ czasu jak to teraz się sądzi i prędkość. Temperatura i każda inna wielkość fizyczna ma na to wpływ. Masa a raczej przyciąganie gwiazdy też ma wpływ na czas. Gęstość też bo ona ma wpływ na temperaturę.

Biblia mówi że świat został stworzony w 7 dni. I to jest prawda. W centrum wszechświata upłynęło 7 dni kiedy nastąpił wielki wybuch. Tylko dla nas przemieszczających się (oddalających się) czas płynie szybciej. Miliony lat dla nas które mają upłynąć jest to sekunda w centrum. Jednak czas (nasz) płynie coraz szybciej w porównaniu do centrum, przyśpiesza.

Nie mam wyższego wykształcenia i nie studiuje a z doktryny wieczorowej szkoły średniej nic nie wynikało na temat zależności czasu od temperatury lub pominięto to w programie nauczanie.

Czy mam racje, czy się mylę?

Dziękuje za przeczytanie posta.

Piotr728
Posty: 15
Kontaktowanie:

Post#2 » 11 mar 2011, pt, 16:11

Mysle, ze moze innego dnia sie zaglebie w temat, bo nawet nie przeczytalem dokladnie. Mysle ze rozwazania dotyczace czasu sa najczestszymi pytaniami fizyki, i coz mozna interpretowac to na rozne sposoby, romzyslenia te takze niejednokrotnie prowadza do paradoksow. Czas ( tak jak i wszystkie inne pojecia) są wymyslone tylko przez nas by opisywac, rzeczywistosc. Przewaznie nadaje sie to do codziennych otaczajacych nas zdarzen, i w miare precyzyjnie mozna tym operowac. Jesli zaglebiamy sie bardziej w temat, i w piekna i nieskonczenie zlozoną przyrodę, no to sprawa juz taka prosta nie jest, i mysle ze wtedy slowo "czas" takie jaki rozumiemy, nie jest dobre. Wszelkie zakrzywienia czasoprzestrzeni, podroze, w mojej opini, sa mozliwe, dla kogos kto z boku na to patrzy (obserwatora) jesli jednak sami bysmy sie chcieli "przeniesc w czasie" nie jest to w zaden mozliwe, i wszelkie rozwazania dotyczace tej kwestii, wymagają zmiany "intuicyjnego sposobu postrzegania czasu"

Piotr728
Posty: 15
Kontaktowanie:

Post#3 » 11 mar 2011, pt, 16:13

Glówne czynniki mogące "wplywac" na czas, czasoprzestrzen (zdaje sie sa nierozlaczne) to zdaję sie grawitacja, oraz relatywistycznie duza prędkośc. Maja zauwazalny wplayw na czas, inne czynniki, takie ja gestosc raczej nie sa istotne, chyba ze np rozwazasz dylatacje czasu dla pojedynczych czasteczek ;p

Awatar użytkownika
niebieskieucho
ZABLOKOWANY
Posty: 24

Re: Czas

Post#4 » 22 mar 2011, wt, 18:02

MartinusYsiu pisze:Witam wszystkich. Nie lubię długich przemówień więc przejdę do sedna. Naszła mnie myśl na temat teorii czasu

Co znaczy teoria czasu? Czas (czegos) to synonim ruchu (czegos), zmian (czegos).
(czas=szybkość przemieszczania się materii przez siatkę czasoprzestrzenną).

Czas nie jest szybkoscia. Mylisz "t" z "v". Co to siatka czasoprzestrzenna?
Jest po prostu przestrzen. Czas jest wlasnoscia materii, bo jest ona w ciaglym ruchu.
Jako że da się podróżować w czasie (cały czas to robimy 1s/1s)

W czasie nie da sie podrózowac.
zastanowił mnie fakt że im szybciej przemieszczamy się tym czas dla nas wolniej płynie (w porównaniu do otoczenia), są to wartości mniejsze niż mikro sekundy dla ziemskich prędkości jak jazda rowerem autem koleją.

Czas nie plynie, bo nie wystepuje solo, i nie jest bytem fizycznym.
Jednak np. satelity GPS`u są przestawiane by nie podawały błędnych współrzędnych. Więc przemieszczanie się z punktu A do punktu B zmienia upływ czasu.

Czas nie plynie. Jest on korygowany na skutek zmiany warunków, których doswiadczaja zegary. Zegar to ani nie czas, ani jego przedstawiciel, ani tez zastepca.
Więc moja myśl jest taka."Czas jest zależny od wszystkich* wartości fizycznych". Temperatura czyli szybkość z jaką przemieszczają się cząsteczki materii też wpływa na jego upływ. Czyli teoretycznie kawałek stali rozgrzany do 800* przez 100 lat jest w stanie podróżować w czasie odmiennie od otoczenia.

Czas (czegos) zalezy wylacznie od predkosci (czegos).

Myślę też że błędny założeniem jest że tylko masa czegoś zmienia upływ czasu jak to teraz się sądzi i prędkość. Temperatura i każda inna wielkość fizyczna ma na to wpływ. Masa a raczej przyciąganie gwiazdy też ma wpływ na czas. Gęstość też bo ona ma wpływ na temperaturę.

Jak wczesniej powiedzialem na czas (czegos) ma wplyw predkosc (czegos). Nic wiecej.
Biblia mówi że świat został stworzony w 7 dni. I to jest prawda.

To nie jest prawda. Zauwaz na jakim forum prowadzisz dyskusje.
W centrum wszechświata upłynęło 7 dni kiedy nastąpił wielki wybuch.

Wielki wybuch jest teoria (ja jej nie akceptuje).
Tylko dla nas przemieszczających się (oddalających się) czas płynie szybciej. Miliony lat dla nas które mają upłynąć jest to sekunda w centrum. Jednak czas (nasz) płynie coraz szybciej w porównaniu do centrum, przyśpiesza.

Powtarzasz nonsensy.
Nie mam wyższego wykształcenia i nie studiuje a z doktryny wieczorowej szkoły średniej nic nie wynikało na temat zależności czasu od temperatury lub pominięto to w programie nauczanie.
Czy mam racje, czy się mylę?

Pewnie, ze sie mylisz - jest to jest niedorzecznosc.
Śniło mi się, że na moim podwórku wylądowało UFO, ale jak się obudziłem to już ich nie było

Awatar użytkownika
niebieskieucho
ZABLOKOWANY
Posty: 24

Post#5 » 22 mar 2011, wt, 18:28

W zaleznosciach czasu pominalem "s" (droge). Ona tez ma wplyw na czas (czegos), ale bezposredni ma predkosc (czegos). Jesli cos gna, automatycznie pokonuje dystans, w przeciwnym razie bylo by w spoczynku.
Śniło mi się, że na moim podwórku wylądowało UFO, ale jak się obudziłem to już ich nie było

MartinusYsiu
Posty: 2

Post#6 » 12 lip 2011, wt, 22:24

Dzięki Ci, że nie zgadzasz się z moją teorią Niebieskieucho.

Moją teoria oparłem na teorii względności.
Poniżej masz link do wiki na temat podróży w czasie w którą nie wierzysz

http://pl.wikipedia.org/wiki/Podr%C3%B3 ... e_w_czasie

Czyli prosto rozumując. Wątpisz w teoria wielkiego wybuchu. Ale to nawet dobrze bo dobrze jak ktoś patrzy na to pod innym kątem.
Poczytaj ww. artykuł może jednak coś dostrzeżesz czego nie zauważałeś.

Dalsza część jest dla osób które zgadzają się z teorią względności.
Choć nie chce nikogo dyskryminować.

Ale wracając do czasu. Proste zadanie które nie jest proste :wink: :
Dane:
Punkt A jest oddalony od punktu B w odległości 10 km.
Obiekt porusza się z prędkością 10km/h. (tu na leży się głębiej zastanowić nad tą godziną).
I na chłopski rozum Obiekt potrzebuje 1 godziny.

v=10km/h
s=10km

Wynik:
t=1h

Ale:
Ale jaki dystans przebędzie obiekt poruszający się z prędkością 10km/h w 1h?
Obiekt przemieszczający się, szybciej podróżuje w czasie (wiem Niebieskouchy nie zgadzasz się) niż obserwator.
Więc z perspektywy Obiektu
s<10km>10km.

Awatar użytkownika
niebieskieucho
ZABLOKOWANY
Posty: 24

Post#7 » 14 lip 2011, czw, 17:58

MartinusYsiu pisze:Dzięki Ci, że nie zgadzasz się z moją teorią Niebieskieucho.

Moją teoria oparłem na teorii względności.

Teoria Względności jest fałszywa.
Poniżej masz link do wiki na temat podróży w czasie w którą nie wierzysz

http://pl.wikipedia.org/wiki/Podr%C3%B3 ... e_w_czasie

Co za nonsensy, np. cytat: “Współczesne teorie fizyczne dopuszczają możliwość takiej podróży w przód w czasie, zmniejszając szybkość upływu czasu.”
W czasie podróżować nie da się. Czas nie upływa. Mogę rozwinąć, ale myślę, że moje wcześniejsze wypowiedzi są wystarczające.
Możesz dzisiaj jechać jeździwem, które rozwalone zostało wczoraj? (rzekoma podróż w czasie w przeszłość)
Możesz dzisiaj jechać jeździwem, które bedzie sklecone jutro? (rzekoma podróż w czasie w przyszłość)
Absolutnie nic nie może poruszać się szybciej niż natychmiast.
Czyli prosto rozumując. Wątpisz w teoria wielkiego wybuchu. Ale to nawet dobrze bo dobrze jak ktoś patrzy na to pod innym kątem.
Poczytaj ww. artykuł może jednak coś dostrzeżesz czego nie zauważałeś.

Dostrzegam mity naukowe w hurtowych ilościach. Na odtrutkę proponuje np. mój artykuł:
http://tiny.pl/hdnh7
Obiekt przemieszczający się, szybciej podróżuje w czasie (wiem Niebieskouchy nie zgadzasz się) niż obserwator.
Więc z perspektywy Obiektu
s<10km>10km.


Obiekt przemieszczający się, szybciej pokonuje dystans -> mniej czasu potrzebuje na dotarcie do celu.

--
Such a source as Wikipedia
is as true as other media
Cause you can find nonsenses in it
employ your brain, at least a bit

czyli

Źródło jakim Wikipedia
prawdziwe jak inne media
Możesz napotkać nonsens w niej
trochę rozumu użyć chciej
Śniło mi się, że na moim podwórku wylądowało UFO, ale jak się obudziłem to już ich nie było

TAKITAM
Posty: 7

Post#8 » 06 paź 2011, czw, 21:59

Złudzenie może z tego takie że dla każdego z nas czas płynie indywidualnie w zależności od prędkości z jaką coś robimy jeżeli przyspieszamy to zmniejszamy różnice w czasie dystansu prędkości docierającego do nas światła od A do B, tylko jeżeli punkt odniesienia byłby dla wszystkich taki sam a tak raczej nie jest. Jeżeli Pan A zaświeci latarkę w tym samym momencie co Pan B to zobaczą się równocześnie. Jeżeli któryś z Panów się spóżni to jak to w westernach bywało (leży). Czyli punkt widzenia zależy od punktu światła widzenia HAHA i gdzie tu jest czas? Jeżeli puszcze bąka to teoretycznie mogę go usłyszeć po każdym przekroczeniu prędkości dzwięku i zaczekaniu na niego ale gdzie energia? Rozproszyła się bo za mało jej było! Jak WW kolega pisze czas raczej nie istnieje masowo ale może poczucie czasu istnieje indywidualnie. Dla człowieka przypuszczalnie 1 sekunda = prędkości tego co może zobaczyć, ale prawa fizyki rządzą się swoimi prawami. Staramy się zrozumieć to co widzimy a co z resztą?

intratech
Posty: 2

Czas.

Post#9 » 29 gru 2011, czw, 19:43

Nie wiem czy "czas" można zdefiniować, jeśli dobrze pamiętam, to jest to pojęcie pierwotne niedefiniowalne. Choć OK można powiedzieć że są to wydarzenia następujące jedno po drugim ( choć sam w to nie wierzę) Na pewno czas nie jest jednowymiarowy i ma przynajmniej w naszych trzech wymiarach wartość liniową. Kiedyś zastanawiałem się po przeczytaniu "Hiperprzestrzeni" MK czy czasem w przestrzeni wielowymiarowej (np 11#) czas i grawitacja nie stają się jednym tworem i czy czasem nie przyjmują wartości punktowej. Czas i grawitacja są "wszędzie" i że tak powiem "natychmiast" Więc jeśli żyjemy na p-branie (Hawking) to może faktycznie tak jest. Dziękuję za przeczytanie posta i pozdrawiam.
Podziwiam upór tych drapieżnych ptaków.

Wróć do „Nauki ścisłe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron