Stała struktury subtelnej-wirtualny twór.

Problemy nauk ścisłych - dyskusje, teorie, kontakty
bogdanfiz
Posty: 33

Stała struktury subtelnej-wirtualny twór.

Post#1 » 13 sie 2011, sob, 20:38

Wyliczono, dowiedziono eksperymentalnie, że elektron w atomie nie może samoistnie (zaznaczam samoistnie) krążyć, oscylować, zmieniać swojej geometrii, „bawić się w chowanego”. Energie przyjmowane przez elektron w mikro- i makroświecie zawsze stanowią ciągłe widmo energetyczne. Jedynie elektrony uwięzione w pewnym stopniu w obwodzie rezonansowym (pułapce, wnęce) zmuszone (zaznaczam zmuszone) do oscylacji, emitują pewną linię widmową. Te informacje jednoznacznie wykluczają realne istnienie czegoś takiego jak samoistny ruch orbitalny, oscylacyjny, zakaz Pauliego, kwantowanie przestrzenne, oddziaływania orbita-orbita, spin-orbita, itd... . W celu wyjaśnienia mechanizmu pochodzenia subtelnej struktury pewnych linii wprowadzono dodatkowo nieistniejący realnie dziwny spin elektronu. Wiadomo jak było, pojawiły się dwie linie, to wprowadzamy spin - możliwość podwójnej orientacji – i sprawa załatwiona. Cytat z literatury: „należy przyjąć, że spin elektronu ....... to tak, jak jego masa, ładunek”. Wystarczy przeczytać, ile jest świadomego kłamstwa związanego z niejednoznaczną interpretacją spinu elektronu (żadnego rzetelnego dowodu doświadczalnego, jedynie dowody życzeniowe).W związku z powyższym i innymi faktami takie oddziaływanie jak spin-orbita nie istnieje.
Podobnie wygląda sytuacja przy wyjaśnianiu struktury nadsubtelnej. Następny dziwny spin, następne doklejanie dziwnych tworów. W przypadku bardziej złożonych struktur linii teoria spinu kompletnie załamuje się, ponieważ jest to doraźne, błędne rozwiązanie. Dirac obliczając tzw. poprawki energetyczne uwzględnił tzw. efekty spinowo - relatywistyczne. Obecnie wiadomo, że w atomie takie efekty nie istnieją. Powyższe rozważania i inne dane doświadczalne mówią jednoznacznie, że tzw. stała struktury subtelnej (stała sprzężenia......) nie ma żadnego związku z rzeczywistością (po prostu takie coś nie istnieje, twór teoretyczny). Jest to niepodważalny fakt doświadczalny. Oczywiście naukowcy zaraz powiedzą, że początkowa interpretacja tej stałej to historia, my obecnie mamy współczesną interpretację (współczesne oszustwo). Budowanie jakichkolwiek teorii, przypuszczeń w oparciu o tą wirtualną stałą (zmienną, różnie), to kompletnie błędna droga prowadząca do nikąd. Panowie Fizycy, zajmowanie się tzw. stałą steuktury subtelnej, to zajmowanie się niczym. Błędny odczyt budowy i działania mikroświata przyczynił się do powstania wielu wsółczesnych absurdów.
Dodatek.
Wiadomo, że ładunki doznając przyspieszenia emitują fotony. Oś głównego promieniowania jest zawsze prostopadła do zwrotu przyspieszenia (jest to niepodważalny fakt doświadczalny).
Warto rozważyć problemy z tym związane:
- Czy te fotony, to specyficzne, realne mikroobiekty materialne, które wcześniej zostały uwięzione w strukturze ładunku?
- Gdyby fotony były tylko tworami czysto energetycznymi, to dlaczego emisja nie odbywa się równomiernie całą powierzchnią ładunku, tylko kierunkowo?
- Czy w czasie przyspieszenia następuje kreacja, czy uwalnianie fotonów?
- Czy te np. uwięzione, częściowo zdeformowane fotony - ciągi falowe mogą mieć wpływ na elektryczność ładunku, geometrię pola?
- Czy wartość ładunku może ulegać zmianie w czasie emisji lub absorpcji fotonów?
- Czy fotony mogą być uwięzione w strukturze ciała skondensowanego (np. widmo ciągłe ciała skondensowanego)?
- Czy deformacja mikroobiektów, makroobiektów może powodować zmianę rozkładu linii pola elektrycznego tych obiektów (np. piezoelektryczność)?
- Czy pole elektryczne elementarnego ładunku jest na pewno centralne (wiązka elektronów po opuszczeniu elektrod ogniskujących w dalszej części kineskopu powinna utracić zbieżność, czy przy polu centralnym byłby możliwy specyficzny rozkład jednoimiennych ładunków na ostrzach)?
- Jaki jest mechanizm rozruchu, ruchu mikroobiektów?
- Czy gdyby nie było stopniowej gradacji wielkości materii począwszy od fotonów, mikroobiektów do makroobiektów, mógłby nastąpić rozruch materii (dopasowanie bezwładności)?
- Czy linie widmowe pochodzą od fotonów uwalnianych z pewnych miejsc wewnętrznej struktury mikroobiektów w stanie gazowym?
- Czy linie widmowe pochodzą od wymuszonych oscylacji elektronów uwięzionych w półprzepuszczalnych, półotwartych strukturach (wnękach, pułapkach) makroobiektów?

Co do matematyki w fizyce.
Matematycy, fizycy są w stanie zbudować przybliżony (interpolacyjny) aparat matematyczny, opisujący pewną część realnej statycznej rzeczywistości fizycznej np. „kawałka” geometrii wzgórza, nierówności itd. Jednak zastosowanie tego aparatu do opisu innych nierówności, innych tworów jest praktycznie niemożliwe. Często ilość czynników, rodzaj czynników, kolejność działania czynników, itd. w kształtowaniu innych nierówności jest zupełnie inna i niemożliwa do uwzględnienia w rozważaniach. Podobnie ma się rzecz przy opisie zachowania rzeczywistości dynamicznej. Analizując rozkład, natężenie, szerokość linii widmowych widzimy, że brak tam jest wyraźnych logicznych precyzyjnych prawidłowości, przewidywalnych zależności. W związku z tym trudno jest stworzyć ogólny aparat matematyczny opisujący te zagadnienia.. Można zbudować przybliżone wyrażenia opisujące np. rozkład linii widmowych w pewnej serii. Jednak zastosowanie tego wyrażenia do opisu rozkładu pozostałych serii tego samego atomu lub innych atomów jest praktycznie niemożliwe. Mówiąc ogólnie nie jesteśmy w stanie na obecnym etapie uwzględnić wszystkich czynników biorących udział w kształtowaniu pewnej mikro- i makrostatycznej, dynamicznej rzeczywistości. Wspomnę, że równanie Schrodingera nie ma żadnego związku z opisem jakiejkolwiek rzeczywistości. Tam, gdzie rzeczywistość zachowuje się logicznie, przewidywalnie wyprowadzamy, tworzymy pewne praktyczne, użyteczne prawidła matematyczne (znane każdemu fizykowi).

Pewne dywagacje, pewne przypuszczenia.
Napowietrzając, nagazowując pewną ciekłą materię możemy otrzymać pewien granulat. Granulat taki może posiadać pewną geometrię, strukturę wewnętrzną, może też więzić w swojej strukturze cząsteczki gazu itd.
Doprowadzając fotony o odpowiedniej gęstości do pewnej pierwotnej, wyjściowej substancji ( np. substancji żelaza, miedzi) doprowadzamy ją do stanu ciekłego, wrzenia, bąblowania. Być może w takich warunkach istnieje możliwość powstania granulatu (mikroobiektów) np. żelaza, miedzi.Ta koncepcja pozwoliłaby wyjaśnić parę ważnych niepojętych zagadnień.
Bogdan Świniarski
86-260 Unisław

Wróć do „Nauki ścisłe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron