Komentarze po wyborach ... jakie macie odczucia???

Dyskusje o polityce, politykach, wyborach itp.
Awatar użytkownika
music80s
Posty: 29

Komentarze po wyborach ... jakie macie odczucia???

Post#1 » 26 wrz 2005, pn, 11:44

Czekam na wasze komentarze dotyczące wyników wyborów parlamentarnych.
Niestety partyjne dziadki poszły głosować i SLD bedzię grzać ławe za ładną kaske.
Te dziadki komunistyczne powinny siedzieć w domu a nie mieszać w kraju młodym.
Nie zagłosowali na SLD dla programu tylko dlatego że żyją w świecie Gierka i bujają w obłokach że to wróci.
POPIS wygrał czyli znowu AWS u władzy choć 100 razy lepsze to niż komuchy.
Liga trochę zawiodła moje oczekiwania , wprawdzie nie głosowałem do sejmu na nią ale myślałem że będą mieć coś koło 16%.
Zaskakująco słaby wynik Platformy Janusza Korwin-Mikke na którą oddałem głos ja i moja rodzina oraz znajomi.
Chyba w polsce jest obawa przed sprawiedliwością i drastycznymi reformami które sa potrzebne nam żeby się zbliżyc choć troszke do krajów zachodnichi.
Do senatu dałem głos na 1 osobe z O.K.O , 1 z Ligi , 1 z UPR.
Teraz wybory prezydenckie i dam głos na JKM albo na Stana Tymińskiego.

A wy jakie macie odczucia po tych wyborach ???

Pozdro.
Ostatnio zmieniony 27 wrz 2005, wt, 13:47 przez music80s, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Re: Komentarze po wyborach ... jakie macie odczucia???

Post#2 » 26 wrz 2005, pn, 13:50

music80s pisze:Teraz wybory prezydenckie i dam głos albo na Stana Tymińskiego.

No nie spodziewałem się, że ktoś inteligentny może głosować na OKO lub na Stana Tymińskiego, którego poziom inteligencji lub wiedzy polityczno-gospodarczej wydaje się być strasznie niski.
Jego wypowiedzi są tak idiotyczne, że nie rozumiem pobudek dla których ktoś decyduje się, by głosować na tak, że tak to ujmę delikatnie: "egzotycznego" kandydata?

Jeżeli ktoś lubi porządek to rozumiem pobudki głosowania na UPR, NOP lub PPN, partie już ugruntowane w naszym społeczeństwie, ale OKO to polityczna próżnia.
Zapoznałem się pobieżnie z "programem" OKO, choć raczej nie jest to program a wyliczenie popełnionych błędów. W każdym razie tenże dokument, poza straszną ilością błędów ortograficznych, stylistycznych i kolorystycznych, jest dość ciekawy i zawiera wiele trafnych spostrzeżeń.
Jednak wydaje się bardzo chaotyczny a w dodatku powiela to co od dawna mówią inne tego rodzaju partie negujące 16 lat rządów SLD/Solidarność.
Równie dobrze można głosować na Samoobronę, gdyż oni też mówią prawdę.
Program OKO to trochę jak luźne notatki i komentarze a nie konkretny i oficjalny dokument partii. Nawet jeśli zawiera dużo prawdy, to nie jest to dokument odkrywczy.
Ale oprócz prawdy jest jeszcze sam człowiek. W przypadku Tymińskiego nie dałbym złamanego grosza na człowieka, który nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie dziennikarza. Może nie zna polskiego, a może nie rozumie pytań... taki człowiek może być wolontariuszem lub działaczem jakiejś partii, ale nie jej przywódcą.
Gdyby na prawdę interesowała go Polska to chyba wsparłby jakiegoś bardziej "normalnego" kandydata lub partię.
O ileż bardziej rozsądnym wydaje się głosowanie na JKM, który o lepszą Polskę walczy cały czas, a nie tylko raz na 10 lat jak pan Tymiński.
Program JKM jest 100 razy bardziej konkretny i oprócz negowania przynosi bardzo konkretne postulaty i propozycje.
Podobnie jest z innymi partiami, które mimo pewnego ekstremizmu, są mocno zakorzenione w Polsce i ich praca nie ustaje zaraz po wyborach.
Partie te wydają czasopisma, książki... cały czas starają się edukować społeczeństwo o prawdach i wartościach, które im przyświecają.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Awatar użytkownika
music80s
Posty: 29

Post#3 » 26 wrz 2005, pn, 21:38

Hey!
Akurat miałem okazje poznać osobiście Stana Tymińskiego :-)
Na jego partie nie oddałem głosu bo sympatyzowałem jej równo z PJKM ale nie dawałem jej takich szans.
Szanse PJKM wydawały mi się spore.
Moim zdaniem nie powinno być sondaży przedwyborczych bo to one decydują o rządzie nie my.
Jakby był zakaz sondaży to by nikt nie wiedział kto się liczy i czy jego głos zdecyduje i by dał głos zgodny z sumieniem i programem jaki popiera.
Wtedy PJKM czy RP weszły by bez problemu.
Przekonałeś mnie oddam głos na Janusza K-M.
Ale Stan też jest spoko i przebywal w dżungli w Amazonii gdzie sie wiele nauczył.

Pozdro.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Degenerat

Post#4 » 27 wrz 2005, wt, 02:15

Ja nie twierdzę, że ST to jakiś groźny degenerat, może nawet to równy chłop, ale jednak sporo mu brakuje by wziąć odpowiedzialność za 38 milionów ludzi.
Może właśnie powinien prowadzić programy turystyczne w telewizji opowiadając o swych przygodach w Amazonii.

Kilka najśmieszniejszych wypowiedzi ST można znaleźć tu: http://www.stantyminski.pl
Ten tekst o tym jak sobie szukał następnej żony jest całkiem ciekawy, choć jakoś nie licuje z poważnym mężem stanu (Stan-u) :D

Oczywiście nie oznacza to, że polityk (prezydent) musi być super poważny. Dla mnie prezydentem mógłby nawet zostać Kuba Wojewódzki, ale co innego poczucie humoru, a co innego naiwność i brak wyczucia.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Awatar użytkownika
music80s
Posty: 29

Post#5 » 27 wrz 2005, wt, 13:15

HAHAHAH! DOBRE! :D
Zgadzam się choć myslę że Stan byłby lepszym prezydentem niż wazeliniarz Kwaśniewski.
Rzeczywiście JKM wymiata i oddam na niego swój głos bo może zdarzy się cud i zajmie drugie miejsce i wejdzie do 2 tury gdzie by wygrał napewno :wink:

Pozdro i apeluje do każdego kto to czyta , oddaj glos na JKM !!!!

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

JANUSZ POPIERAMY CIĘ , JESTEŚMY Z TOBĄ !!!

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#6 » 29 wrz 2005, czw, 05:23

Stan Tyminski to rowny chlop, dokladnie i tylko tyle.
Od prezydenta wymaga sie chyba jednak wiecej?
Ja proponuje sprowodzic jakiegos JAponczyka jak Chile.
Albo w Chicago oglosic nabor na prezydenta.
Przeraza mnie ze moze wygrac Kaczynski, juz PiS wygralo w sejmie, zapowiada sie narodowy socjalizm :evil:

Awatar użytkownika
music80s
Posty: 29

Post#7 » 29 wrz 2005, czw, 15:22

Halló!
Przecież poza Stanem T jest kilku zagraniczniaków.
Jak chcesz Mariusz kogoś z USA to proponuje Liwiusza Ilasza z NY.
Liwiusz to bardzo kulturalny i mądry gość więc można dać na niego głos.
Jest też Jan Pyszko ze szwajcarii który też bardzo mądrze mówi mimo iż jego polski jest nienajlepszy to jest to mały problem bo mówi mądre rzeczy.
Także każdy znajdzie kogoś dla siebie trzeba tylko poszukać a nie głosować tak jak sugerują nam media.
Przecież i Kaczor i Donald nie znają nawet dobrze języków obcych a to jest duży minus bo prezydent powinien znać przynajmniej angielski a i jeszcze z 1 język obcy poza angielskim by się przydał.
Ja zagłosuje na JKM ale jak ktoś odda głos na Liwiusza Ilasza albo Jana Pyszko albo Leszka Bubla czy Adama Słomke to też będzie to w miare dobry głos.
Nawet głos na Stana T jest lepszy od głosu na Kaczora V Donalda.
Niestety dzięki mediom prezydentem zostanie jakiś Kaczor V Donald.
81% ludzi jak zwykle da się zmanipulować.
Moim zdaniem nie powinno być sondaży bo tylko mieszają i ludzie daja głos na tych co prowadzą żeby nie "zmarnowac" głosu.
Precz z sondażami!!! wtedy każdy da głos na tego kto mu naprawdę odpowiada i na taki program jak mu pasuje a nie na tego lub to co pokazują sondaże.

Pozdrawiam :?

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#8 » 30 wrz 2005, pt, 14:50

To wiesz co moze ja sam wystartuje w wyborach, jestem mily, kulturalny, inteligentny (oczywscie to tylko moej wrazenie :wink: )
Oczywiscie na polityce sie nie znam, na gospodarce tez, ale troche znam sie na chemii, wiec zaglosujecie na mnie?
A co moze byc Tymisnki czmeu nie ja, tym bardziej ze spedzilem w Polsce znacznie dluzej czasu niz zagraniczni kandydaci na prezydenta.
Nie mam tylko szmalu na swa kampanie ale podobno zwraca p-anstwo wiec wezme jakas olbrzymia pozyczke i tak mi zwrocicie z podatkow, a mzoe sie uda tez cos z tej kwoty sobie na bok odciagnac?

Awatar użytkownika
music80s
Posty: 29

Post#9 » 30 wrz 2005, pt, 18:36

Zgłoś swoją kandydature Mariusz do nastepnych wyborów prezydenckich a daje ci moje słowo że zagłosuje na ciebie.

Pozdro :wink:

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#10 » 30 wrz 2005, pt, 19:58

Mariusz pisze:Stan Tyminski to rowny chlop, dokladnie i tylko tyle.
Od prezydenta wymaga sie chyba jednak wiecej?

Pełna zgoda.

Przeraza mnie ze moze wygrac Kaczynski, juz PiS wygralo w sejmie, zapowiada sie narodowy socjalizm :evil:

Skąd takie złe zdanie o Kaczyńskim? Według mnie jest dużo lepszy od Tuska, który należy do grupy ludzi, ktorzy od 1989 roku puszczają Polskę z torbami.
Kaczyński nie jest moim ulubieńcem, ale wolę go 100 razy niż Tuska.
Tusk tylko ładnie mówi, jego program gospodarczy to miałkość i nicość.
A Kaczyński, to również nie geniusz gospodarczy, ale jednak na tle takiego dużego zera jak Tusk, to już lepiej wygląda.

Najciekawsze jest jednak to, że kandydaci z góry skazani na przegraną mają powazniejsze i obszerniejsze programy niż dwaj czołowi kandydaci...

Według mnie o narodowym "socjalizmie" to można mówić tylko w odniesieniu do np. pana Bubla :)
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#11 » 03 paź 2005, pn, 08:17

Kaczynski chce Polski socjalnej, komunistycznej, przywileje gornikow podatki dla bogatych ble ble , poprostu kolejny prawicowy komuch.

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#12 » 21 paź 2005, pt, 15:16

ale wygra wybory.
Radio MAryja przerzuca na niego glosy, Tusk nie ma szans.

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#13 » 21 paź 2005, pt, 15:20

Mam tylko nadzieje, ze faktycznie ukruci korupcje.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#14 » 21 paź 2005, pt, 21:37

Mariusz pisze:Kaczynski chce Polski socjalnej, komunistycznej, przywileje gornikow podatki dla bogatych ble ble , poprostu kolejny prawicowy komuch.

Chyba przesadzasz... Z Kaczyńskiego to taki komunista jak z Tuska libertarianin :D
Tusk nawet jeśli by miał lepsze hasła (a nie według mnie nie ma), to ma jedną wadę - popełniał złe czyny i uczestniczył we władzach partii, która zrobiła dużo złego.
Gdyby chociaż Tusk był dobrym człowiekiem, to można by głosować na zasadzie wyboru lepszego czlowieka a nie lepszej ideologii.
W tym przypadku Kaczyński wypada dużo lepiej.
Poza tym szacunek należy się Kaczyńskiemu za to, że będąc ministrem zamiast tylko dbać o swoje interesy, również zajął się demaskowaniem różnych złych układów w sądach i prokuraturach.

Poczekamy i zobaczymy kto wygra...
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Maly Adolf

Post#15 » 24 paź 2005, pn, 05:12

Twarda prezydentura?
* Twardą polityką zagraniczną wobec Rosji i Niemiec, a opiekuńczą wobec ubogich zapowiedział Lech Kaczyński, któremu wstępne wyniki głosowania dają zwycięstwo w wyborach prezydenckich.

Chyba nie musze nic dodawac.
Socjal i podboj swiata.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Polityka

Post#16 » 24 paź 2005, pn, 20:06

Ogólnie rzecz biorąc to struktury państwowe są powołane po to by pomagać wszystkim a zwłaszcza potrzebującym. Sztuką jest by zrobić to marnując jak najmniej środków podatników.
Według mnie same przedsiębiorstwa państwowe są w stanie utrzymać ubogich, ale musiałby się zmienić zarząd.
Ja bym potrafił to zrobić, bo wiem jak...

Co do Kaczyńskiego, to czort wie jaki będzie... Jedno jest pewne: jest dużo lepszy od Tuska.

Najlepszy byłby Korwin-Mikke - ten to by się Tobie Mariusz podobał, bo to libertarianin, a libertiarianizm właściwie likwiduje wszelkie podatki i zobowiązania obywateli.
Trzeba pamiętać, że polityka nie jest dwubiegunowa. Jest to wielowymiarowa przestrzeń i każda partia i każdy polityk zaczepiony jest gdzieś w tej przestrzeni.
Nie można więc mówić o tym, że ktoś jest bardziej na prawo lub lewo.

Kaczyński ma rację co do twardego stanowiska względem Niemiec - to Niemcy mają duże przychody dzięki nam - w końcu kupujemy od nich mnóstwo towaru płacąc za wszystko twardą walutą (euro).
Rosja z kolei to trochę bardziej skomplikowany temat - warto na nią naciskać lecz jednocześnie trzeba by szukać alterantywnych źródeł zaopatrzenia w surowce energetyczne.
A wystarczyłoby w Polsce rozpocząć powszechny program budowy autostrad i elektrowni wiatrowych. Dałoby to pracę oraz obniżyło ceny energii, zmniejszyłoby zanieczyszczenie środowiska, poprawiło by opłacalność polskiego biznesu i oczywiście uniezależniłoby nasod dostaw surowców z Rosji.
Warto nawet na ten cel dodrukować pieniędzy podnosząc inflację, gdyż te pieniądze wrócą do budżetu bardzo szybko w postaci podatków, które są wyższe od wyższych zysków firm.

Niestety żadna zwycięska partia nie pomyślała o takim prostym planie rozwoju gospodarki kraju.... a szkoda.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Wybory 2007

Post#17 » 23 paź 2007, wt, 03:44

No i znów naród pokazał, że nie dorósł do roli wyborcy...
Cóż, demokracja ma więcej w sobie zabawy w berka niż sensownego zarządzania państwem.
Dopuśćmy do głosowania 8-latków oraz małpy człekokształtne, będzie sprawiedliwiej.
Oczywiście gejom, inwalidom i kobietom w ciąży należą się dwa głosy...
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Noqa
Posty: 100

Post#18 » 23 paź 2007, wt, 16:08

Aż mi się rzygać chce, jak widze tych wszystkich ludzi, cieszących się z wygranej PO i świętujących upadek kaczyzmu. I to nie tylko GWniane wykształciuchy, ale praktycznie wszyscy (aż dziw, że PO miało tylko 40%).
I oczywiście hasła, że przełom i najważniejsza wybory od 89.
Jakby najwyższym celem wszystkich Polaków było "zasiędnięcie" Tuska na fotelu premiera.
Ciekawe co powiedzą za 4 lata. (O ile Polski nie zastąpi jeszcze UE)

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#19 » 23 paź 2007, wt, 17:20

Problem polega na tym, że media manipulują ludźmi.
A ponieważ mediom zależy na tym, by zarobić kasę, więc optują za tymi partiami, które napędzają konsumpcjonizm.
Już nie wspomnę o tym, że wielu ludzi z poprzedniego systemu (PRL) wciąż gdzieś ma swoje interesy w spółkach medialnych.

A media tak ładnie potrafią wyśmiać walkę z "układami", choć zdrowy rozsądek podpowiada, że przecież ludzie wpływowi z PRL nie poszli na emeryturę i nie oddali swych wpływów "dla dobra narodu".
Układy istnieją, bo ludzie zawsze chcą rządzić i mieć sporo kasy. Esbecy, funkcjonariusze PZPR i inni działacze PRLu, nie poszli w odstawkę.
Stworzyli ogromny front, by ukraść jak najwięcej z tego co było do zabrania.
Jest oczywiste, że ludzie władzy nie oddają jej naiwnie byle komu. Mając aparat represji, można sobie wyhodować taką opozycję, z którą można się potem dogadać i podzielić wpływami.
Wałęsa nawet jeśli nie był podstawiony, to albo był naiwnym idiotą albo interesowała go tylko władza i wpływy.
W 1989 "wycyckano" polski naród na niewyobrażalną skalę.
Gdyby wtedy do władzy doszli patrioci i uczciwi ludzie, to dawno już w Polsce byłoby dobrze.
W dobrze zarządzanym państwie w ciągu 5-10 lat można dogonić państwa zachodnie pod względem ekonomicznym. Oczywiście pewne nawyki i mentalność społeczeństwa są przeszkodą w budowaniu lepszego kraju, ale gdy władza kradnie i nie dba o kraj, to demoralizuje to naród doszczętnie.

PO jako prawie całkowity oponent działań PiSu, jawi się więc jako partia tych, co kradli.
Szopka z tą Sawicką, dowodzi, że PO bardziej interesuje się zdobyciem władzy niż uczciwością swych posłów.
Media, które pokazywały płaczącą Sawicką, ośmieszają się. Osoba, która bierze łapówki i handluje szpitalami, nie zasługuje na uwagę ludzi. Conajwyżej dziennikarze śledczy mogą starać się ustalać, czy nie ma jakichś okoliczności łagodzących, ale dopóki takie się nie znajda, to taka osoba powinna być poza nawiasem społecznym.
Skoro zwykli obywatele, którzy zrobią jakiś błąd i muszą za to odpowiadać przed wymiarem sprawiedliwości, nie mogą liczyć na konferencje prasowe i łzy przed kamerami.
Politycy sami pchają się do władzy, więc mężnie muszą znosić to, że gdy złapie ich się na niegodziwości, to musi to być pokazane wszem i wobec.
Dla polityków nie może być taryfy ulgowej.
A powoływanie się na sprawę Blidy, jest infantylne i głupie, bo to, że Blida się zastrzeliła, ja osobiście poczytuję jako rodzaj przyznania się do winy.
I proponuję również Sawickiej, że najlepiej dla jej honoru i dobra społecznego, byłoby gdyby przynajmniej odebrała sobie honorowo życie, bo wątpię, by sama skazała się na jakiś rodzaj zadośćuczynienia.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Noqa
Posty: 100

Post#20 » 24 paź 2007, śr, 14:59

Póki co PO ma ode mnie kredyt zaufania. Choć wątpie, by kiedykolwiek go spłacili.

Podobno planują już likwidacje NFZ... i stworzenie 6 odpowiedników + Urząd Kontroli FZ.
Nawet nie głupek, a yntelygent powie, że to liberalizm. A to przeciż tylko rozwijanie etatyzmu, tworzenie dla sibie wygosnych posadek, łapówy podczas prywatyzacji (bo na licytacji tego na pewno nie sprzedadzą) i w Urzędzie Kontroli.

No, ale póki co, jeszcze tego nie zrobili.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#21 » 24 paź 2007, śr, 16:39

Ja tam złudzeń nie mam. Nie mam też żadnego zaufania dla PO.
Scena polityczna podzieliła się na dwa obozy: obrońców układu oraz wrogów układu.
Nawet jesli paru ludzi w PO to ideaowcy, to sporo napłynęło do tej partii ludzi, którzy chcieli pilnować swoich lub cudzych interesów.

Oczywiście nie ma pewności, że PiS to nie jest również jakaś podstawiona partia, w której roi się od ludzi powiązanych z układem.
Ale jak na razie PiS miał tę odwagę, by atakować swoją własną grupę czyli polityków.
Wcześniej politycy to byli trochę jak święte krowy.
A właśnie demokracja obywatelska wymaga, by polityk i urzędnik bali się przyjmować łapówki lub robić coś niezgodnego z prawem.

Oczywiście można podejrzewać, że PiS swój atak skierował głównie przeciw konkurencji. Ale z dwojga złego, lepiej mieć połowę złodziei niż całą ich siatkę.
Poza tym uderzanie w polityków konkurencji to również wystawienie siebie na późniejsze ataki tej konkurencji. Jeśli ktoś jest nieuczciwy to nie będzie w taki bezpardonowy sposób uderzał w konkurencję.
Mafia załatwia porachunki po cichu.

Pewne mechanizmy będą oczywiście działać nadal i państwo się będzie ogólnie rozwiajać dzięki rodziememu biznesowi oraz odpływowi ludzi za granicę.
Pewnie całą prawdę o dzisiejszych sprawach korupcyjnych, poznamy za wiele lat, gdy inne pokolenie przejmie władzę w partiach.
Społeczeństwo to głupia szara masa, która nie rozumie mądrych argumentów. Masa chce igrzysk i chleba. Gdy czegoś brakuje, to winny jest zawsze rząd.

W demokracji zaufanie dla polityków wybranych przez masy, jest złudne. Bo nikt tych polityków nie rozlicza, a rozliczenie w postaci wyborów jest złudne. Bo wystarczy zmienić szyld lub nazwę partii i już mamy nowe poparcie.
Tusk był liderem UW i odszedł z niej, gdy przegrał wybory na przewodniczącego. Założył więc fasadową partię PO, która okazała się świetnym wypełniaczem próżni politycznej. Mimo, że partia ta nie zaproponowała nic nowego i przełomowego, to wyborcy ją polubili, bo była taka "medialna", Tusk był młody, więc PO cieszyła sięzawsze poparciem młodzieży. Było tam paru konserwatystów (Rokita, Płażyński) oraz wielki biznes (Olechowski).
Partia robiona była od początku pod media, bez jakiegoś głębokiego planu. Jedyne ciekawsze hasła to podatek liniowy i zniesienie dotacji dla partii. Przy czym oba uderzające w równość społeczną (wbrew pierwszemu wrażeniu jakie niosą te dwa postulaty).
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Noqa
Posty: 100

Post#22 » 24 paź 2007, śr, 21:01

Skoro już tak sobie gadamy o układzie nie zapominajmy o państwowych telewizjach - TVP, Polsat, TVN (też państwowe, bo koncesjonowane przez układ).
A wiadomo, że ludzie głosują przez telewizor. Z poważnych mediów jest też GW, ale tutaj wiadomo. Towarzysz Michnik na czele.

Doszło do takiej sytuacji, w której jest demokracji i niby kazdy może dojść do władzy, ale szanse na nią mają tylko ci, których popiera TV, czyli układ. A nie pojawią się inne media, póki układ będzie trzymał władze.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#23 » 24 paź 2007, śr, 21:12

Doskonałe podsumowanie :)
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron