Wybory prezydenckie

Dyskusje o polityce, politykach, wyborach itp.
Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Wybory prezydenckie

Post#1 » 10 paź 2005, pn, 22:54

No i niestety na razie prowadzi Tusk, który jest bodajże najgorszym kandydatem na prezydenta.
Kaczyński to też nie raj, ale jego wizja Polski jest lepsza.

Najciekawsze jest to, że wśród naukowców i inteligencji zwycięża Tusk, co pokazuje dobitnie, że nasza inteligencja raczej nie używa inteligencji przy wyborach.
Pewne zachowania są postrzegane jako "nowoczesne" i "zacofane". Wystarczy tylko dorobić pewne metki i już "nowoczesna" inteligencja wie jak ma głosować.

Polecam wszystkim, którzy nie widzieli film dokumentalny pana Kurskiego (TVP) "Nocna zmiana". Film powstał z niepublikowanych materiałów TVP nagranych podczas rozmów różnych polityków w roku 1992 w czasie tzw. sprawy teczek agentów Maciarewicza.
Bardzo pouczająca lektura filmowa...

Pocieszające jest to, że według analityków Kaczyński wygra w II turze wyborów, gdyż przejmie elektorat Leppera, który również jest dość tendencyjnie przedstawiany w mediach.
Najciekawsze jest to, że media wolą wysmiewać się z Leppera niż podyskutować o tym, co mówi, a wiele z tego jest prawdą. Oczywiście prawdę może przedstawiać nawet oszołom, ale dopóki ten oszołom nie rządzi, to można jedynie dyskutować o głoszonych ideach a nie tylko o cechach charakteru.
W Polsce media są tak strasznie tendencyjnie, że prawdziwy inteligent ma obrzydzenie jak widzi tych tzw. popularnych dziennikarzy z TVN, Polsatu, TVP, którzy najczęściej wolą robić show niż rozmawiać na trudne pytania.
Wolą polaryzować obraz danego polityka - albo ktoś jest dobry, albo zły.
Rzadko kiedy mówi się w massmediach, że właściwie większość polityków jest w coś umoczona, ale tylko niektórzy przy okazji rządzenia robią też coś dla kraju...
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#2 » 11 paź 2005, wt, 10:32

Kaczynski przejmie elektorat Leppera juz sam ten fakt powinien ludzi zastanowic na kogo chca glosowac.
Mediow nie ogladam tylko czytam wiec z obrzydzeniem ciezko mi na cos patrzec, chyba ze na tekst, a ze nikt nie jest bez skazy to kazdy wie.
Ze Kaczynski moglby byc swietnym ministrem sprawiedliwosci tez.
Ale jego pomysly na rzadzenie caloscia sa zadne.
Ale oczywiscie silna reka sie ludziom marzy, wiec skoro tak chca jej moze sie im przyda Kaczynski, tlyko zeby pozniej nie plakali.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Elektorat

Post#3 » 11 paź 2005, wt, 13:09

Jeżeli popatrzeć na elektorat Leppera, jako na ludzi, którzy mają dosyć korupcji i niszczenia polskiego przemysłu, to są to ludzie w miarę oświeceni.
Inna sprawa, czy sam Lepper nie wykorzystuje głoszenia prawdy tylko po to by samemu dopchać się do żłoba...

Co do Kaczyńskiego, to rzeczywiście jako minister sprawiedliwości się sprawdził - ujawniał korupcję w sądach i prokuraturze.
Sądzę, że nadaje się na prezydenta dużo bardziej niż Tusk, który ma tylko pustą mowę bez konkretów, a to co nawet ma konkretnego jest właściwie dla Polski złe.
Tusk, jak pokazuje film (Nocna Zmiana) brał udział w zakulisowaych rozmowach mających na celu obalenie rządu Olszewskiego i wybór Pawlaka na premiera.
W Unii Wolności (UD + KLD) działało najwięcej byłych agentów SB. Również jak ostatnio pisała prasa, w samej Gazecie Wyborczej byli ludzie, którzy z radością donosili na kolegów z opozycji, działając w jej centrum.
Tych ludzi trzeba było zdemaskować już 1990 roku, by nie mogli działać publicznie.
Gruba kreska Mazowieckiego oznacza poprostu to, że ludzie z jego ugrupowania nie mieli czystej przeszłości i woleli o niej zapomnieć.
Tusk w tym wszystkim jawi sie więc jako człowiek pewnych układów, który nie potrafił przeciwstawić się politycznej "poprawności" swych kolegów.
Natomiast Kaczyński na wiele lat odszedł z polityki, więc można uwierzyc, że nie jest uzależniony od władzy i polityki.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Re: Elektorat

Post#4 » 13 paź 2005, czw, 12:59

alchemik pisze:

Sądzę, że nadaje się na prezydenta dużo bardziej niż Tusk, który ma tylko pustą mowę bez konkretów, a to co nawet ma konkretnego jest właściwie dla Polski złe.
Tusk, jak pokazuje film (Nocna Zmiana) brał udział w zakulisowaych rozmowach mających na celu obalenie rządu Olszewskiego i wybór Pawlaka na premiera.
Natomiast Kaczyński na wiele lat odszedł z polityki, więc można uwierzyc, że nie jest uzależniony od władzy i polityki.


Cimoszewicz tez kiedys odszedl od polityki na wiele lat.
poza tym cytuje:
Obecnie - po raz pierwszy od 12 lat - wszedł do Sejmu V kadencji z ramienia PiS-u, ale grozi mu sąd partyjny i usunięcie z partii lub zawieszenie w prawach członka za formułowane w kampanii prezydenckiej fałszywe zarzuty pod adresem przodków Donalda Tuska.
Współautor książki "Lewy czerwcowy" i filmu "Nocna zmiana", mówiących o dymisji rządu Jana Olszewskiego w czerwcu 1992 r.
Jacek Kurski jest bratem dziennikarza "Gazety Wyborczej" Jarosława Kurskiego.

No i wlasnie ten Kurski stworzyl film Nocna Zmiana ten sam co uwaza ze Tusk nie jest do konca aryjskim Polakiem wiec jak mowi Radio MAryja do piachu z nim, a przynajmniej tzreba wmowic spolecznestwu ze ow wstretny liberal Tusk mial dziadka Zyda ktory wstapil do Wermachtu zeby zabijac Slowain.

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Tusk

Post#5 » 13 paź 2005, czw, 13:01

Poza tym Tusk i tak wygra ale mysle, ze zaledwie o wlos a nie z zapasem jak mowia najnowsze sadaze.
Moze by zrobic ankiete na kogo by glosowali uczestnicy tego forum?

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Kaczyński

Post#6 » 14 paź 2005, pt, 10:58

Martwi mnie właśnie to, że Tusk prowadzi, gdyż z dwojga złego Kaczyński będzie lepszy dla Polski.
Ankiety to na razie chyba nie ma sensu dawać, bo jest nas zbyt mało :D
Ale jak się uprzecie to dodam :)
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Dziadek z Wermachtu

Post#7 » 15 paź 2005, sob, 18:30

No jestem zszokowany, bo nawet nie przypuszczałem, że tak się rozwinie ta sprawa...
Nagle media donoszą, że dziadek jednak był w Wermahcie, czyli Kurski jednak nie kłamał...
Oczywiście, nie powinno się korzystać z takich faktów, by oczerniać kandydata, szczególnie, że z tego co wiadomo, dziadek został wcielony do Wermahtu siłą i służył tak krótko.
Z drugiej strony trudno uwierzyć, że sam Tusk nie wiedział o takich sprawach w swojej rodzinie.

Nie zmienia to oczywiście mojego zdania, że dla dobra Polski trzeba głosować na Kaczyńskiego, choć przypominam, że to tylko wybór mniejszego zła.

Rozmawiałem z kimś na ten temat i powiedział ciekawe zdanie. Otóż jesli mamy dwóch kandydatów i jeden jest zły, lecz ma "miód" w ustach i duże poparcie ze względu na niekonfliktowy styl bycia, a drugi kandydat (może nie aniołek) ale z dużo lepszym charakterem jest typem, który chce zwalczać zło, a więc wejść w pewien konflikt, to może mieć niższe poparcie społeczne właśnie ze względu na dążenie do konfliktu z czymś złym.
Zło nie musi walczyć z dobrem, gdyż zło to minimum energetyczne - najprostsze grzeszenie najczęściej polega na zaniechaniu, na lenistwie itp.
Dobro wymaga podjęcia jakiejś akcji.
Jeżeli więc jakiś człowiek ma ochotę walczyć ze złem, lecz sam w sobie nie jest ideałem, to czasem przeciw złu stosuje zło.
Dla osiągnięcia szczytnego celu (jakim jest propagowanie dobra) czasem może warto wykorzystać grzeszne metody, by oczernić rywala.
Jeżeli kampanię wyborczą nie będziemy tylko postrzegać jako walkę o stołek, gdzie stosowanie "brudnych" metod jest wyrazem tylko egoizmu, ale będziemy traktować tę walkę również jako walkę ideologiczną, to stosowanie brudnych metod nie musi budzić niechęci - pokazuje tylko, jak ktoś może mocno wierzyć w swe idee.
Jeżeli prawo dopuszcza mordowanie to łamaniem prawa będzie powstrzymywanie tego mordowania. Ale z ideologicznego i moralnego punktu widzenia takie łamanie prawa jest dobre.
Aby tylko znieść takie prawo można nawet zabić człowieka, by w ten sposób uratować tysiące istnień ludzkich.
Czy wolno było zabić Hitlera w 1939 roku? Czy byłby to grzech, czy czyn bohaterski?

Oczywiście nie siedzę w głowie Kaczyńskiego i nie wiem, czy jego walka wynika z egoistycznej chęci zajęcia stołka, czy raczej chce on walczyć o lepszą Polskę. A być może po trosze i jedno i drugie (w końcu ludzie nie są nigdy ideałami, ale też rzadko się zdarza, by byli totalnie źli).
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#8 » 17 paź 2005, pn, 06:58

Porownanie nieodpowiednie predzej powinines napisac o tych co popierali HItlera bo obiecal zrbic porzadek, he he.
Kaczynski oznacza upadek gopodarczy Polski i dlatego jest niebezpieczny.
Na przyklad. Cytuje bo sam kiedys mialem taki pomysl ale skoro jest to juz napisane nie musze sie zmuzdzac i pisac wlasnymi slowami.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości nie mają pojęcia o gospodarce. Inaczej nigdy nie zgłosiliby tak absurdalnego pomysłu. Przyczyną z górą 17 proc. bezrobocia w Polsce są właśnie wysokie koszty pracy, a obowiązkowa składka na ubezpieczenie od bezrobocia jeszcze by te koszty podniosła, czyli doprowadziła do kolejnego wzrostu liczby osób bez pracy.

A wystarczyłoby poprzeć starania Platformy Obywatelskiej do obniżenia kosztów pracy, by ten problem rozwiązać. Dziś każdy pracodawca wypłacający pracownikowi 1000 zł musi drugie tyle odprowadzić w postaci różnych podatków i parapodatków. Mamy co najmniej 19 proc. podatek dochodowy, składkę na ZUS, na ubezpieczenie zdrowotne i rentowe.

Obniżenie kosztów pracy jest dziś w Polsce możliwe. Warty prawie 130 mld zł majątek państwa, składający się w większości z państwowych przedsiębiorstw może zostać szybko sprzedany. Pieniądze z tego tytułu powinny zostać przeznaczone na fundusz emerytalny dla osób, które pracowały w PRL-u. Komuniści pieniądze z ich składek wydali i dziś musimy płacić absurdalnie wysoką składkę na ZUS aby ten niedobór pokryć. To, czy kilka milionów bezrobotnych znajdzie pracę zależy więc tylko od odwagi i zdecydowania polskich polityków.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Ktoś nie lubi Kaczyńskiego...

Post#9 » 17 paź 2005, pn, 07:44

Mariusz pisze:Kaczynski oznacza upadek gopodarczy Polski i dlatego jest niebezpieczny.

Ale dlaczego tak uważasz? Według mnie tylko jego program zapewni rozwój. Jako eksporter wolę wizję PiS, gdyż oni chcą wzmocnić polski przemysł, a nie zagraniczny...


Politycy Prawa i Sprawiedliwości nie mają pojęcia o gospodarce.

To jest zarzut wyssany z palca (tendencyjny).
Inaczej nigdy nie zgłosiliby tak absurdalnego pomysłu.

Ale jakiego pomysłu?
a obowiązkowa składka na ubezpieczenie od bezrobocia jeszcze by te koszty podniosła, czyli doprowadziła do kolejnego wzrostu liczby osób bez pracy.

Czy o ten pomysł chodzi? Bo pierwszy raz o nim słyszę i chętnie bym się dowiedział więcej...

A wystarczyłoby poprzeć starania Platformy Obywatelskiej do obniżenia kosztów pracy, by ten problem rozwiązać.

Ten cały tekst to chyba ze strony internetowej PO jest wzięty? :D

Warty prawie 130 mld zł majątek państwa, składający się w większości z państwowych przedsiębiorstw może zostać szybko sprzedany.

Straszna głupota i populizm. Szybko sprzedać znaczy tanio sprzedać. Czasem sprzedać na zniszczenie i zrównanie z ziemią... wtedy tylko ubędzie miejsc pracy...
Jeżeli sprzedać to raczej "inwestorom" zagranicznym, a ci zapłacą dolarami, które spowodują, że kurs dolara/euro spadnie (przy takiej postawie NBP jak dziś) a więc stracą eksporterzy, którzy są kluczowi dla gospodarki kraju.

Pieniądze z tego tytułu powinny zostać przeznaczone na fundusz emerytalny dla osób, które pracowały w PRL-u.

Ta część jest z tego wszystkiego najmądrzejsza, ale jak znam polityków PO, to raczej jest to niewykonalne... Prędzej te pieniądze się "rozejdą" w budżecie...
Zamiast sprzedawać polskie fabryki jak leci, lepiej już zrobić konkursy by tym przemysłem zarządzali zawodowcy a nie kuzyni polityków...
Dobrze prosperujący przemysł przyniesie stały dochód, który może iść na emerytury i renty.
A w przeciwieństwie do sprzedaży, która jest jednorazowa, stałe korzystanie z zysków firm państwowych niesie stabilizację na dłużej.

Ewentualnie można by się zgodzić na prywatyzację przez polskich inwestorów, którzy zaangażują własne środki, ale nie ma środków prawnych na to, by rzeczywiście w takim zakupie nie wziął udział kapitał zagraniczny, chociażby w postaci kredytu zagranicznego banku...
Jeszcze inną formą jest tylko dokapitalizowanie firm poprzez emisję nowych akcji. Pieniądze w ten sposób uzyskane firmy przeznaczą na inwestycje, a inwestycje przyniosą zysk i nowe miejsca pracy...
Dopóki państwo będzie miało ponad 50% akcji, dopóty będzie miało kontrolę nad firmą, by zapobiec jej likwidacji lub przepływu zysków do innych krajów.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#10 » 17 paź 2005, pn, 08:56

Podatek "bezrobotnosciowy" to oryginalny pomysl PiS.
PiS jest zle bo tylko mowi ze to ze tamto zielonego pojecia nie jednak skad wziac na to pieniedze. A jelsi jzu wie popowiada sie za podniesieniem podatkow. No i ingerencji panstwa gdzie sie da czyli automatycznie jeszcze wiekszej korupcji. Ale Ciebie nie przekonam.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#11 » 17 paź 2005, pn, 10:35

Mariusz pisze:Podatek "bezrobotnosciowy" to oryginalny pomysl PiS.

Będę musiał się dowiedzieć o co chodzi z tym podatkiem.

PiS jest zle bo tylko mowi ze to ze tamto zielonego pojecia nie jednak skad wziac na to pieniedze.

Podobnie jak PO :?
A jelsi jzu wie popowiada sie za podniesieniem podatkow.

Raczej nie, bo chcą obniżyć podatek z 19% na 18% - mała to ale zawsze obniżka... Osobiście wybrałbym UPR, bo oni na prawdę obniżają podatki :)

Ale Ciebie nie przekonam.

Przekonasz mnie, jeśli podasz konkretne argumenty, bo według mnie PO to większa korupcja niż PiS. Przynajmniej dzięki PiS kary dla przestępców będą ostrzejsze (w tym dla łapówkarzy).
Mam wrażenie, że nie patrzysz otwarcie. Przyjmij w swym naukowym rozumowaniu przez chwilę chociaż, że to Kaczyński jest lepszy i spróbuj znaleźć na to argumenty. Tak samo znejdź największe wady Tuska.
Ja znam dobre i złe strony Tuska i po takim bilansie jednak Kaczyński wyszedł lepiej.
Ja rozumiem, że Ty głównie jesteś zwolennikiem liberalnej polityki, ale nie od dziś wiadomo, że PO (UD, KLD, UW, PD) to ludzie idący krzywą drogą liberalizmu. Ich polityka od początku była błędna, bo doprowadziła do zniszczenia polskiego przemysłu.
Pod hasłami walki z inflacją i prywatyzacji poprzednie rządy zrobiły swoje.
Jeżeli jeszcze weźmiemy pod uwagę, że ci ludzie to dawni agenci, którzy z "komuną" doszli do porozumienia w celu podziału władzy i biznesu, to w takim przypadku nie powinniśmy mieć zaufania do takich ludzi.
Agenci powinni zostać ukarani, a przynajmniej napiętnowani. Nie powinni zajmować kluczowych stanowisk, gdyż więzy "współpracy" nadal wiążą ich dopóki teczki nie ujrzą światła dziennego.
Dlaczego w 1992 roku z takim zapałem Tusk uczestniczył w obaleniu rządu Olszewskiego?
Nawet jeśli niektóre hasła Tuska są dobre, to ja mu najzwyczajniej w świecie nie ufam.
Kaczyński to też (jak już mówiłem) nie święty, ale wypada dużo lepiej na tym tle. Gdy był Ministrem Sprawiedliwości to zrobił czystkę wśród sędziów i prokuratorów. To wtedy wiele afer sądowych wyszło na światło dzienne.
W Warszawie może mu nie idze jakoś już tak spektakularnie, ale podjął walkę (chyba skuteczną) z korupcją w swych urzędach miejskich.
Trzeba też pamiętać, że to zdaje się SLD i PO głosowały przeciw ustawie warszawskiej, a to zablokowało pieniądze na inwestycje w stolicy...
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#12 » 17 paź 2005, pn, 12:12

No dobra, powiedzmy tak dostep do wiadomosci z kraju mam troche limitowany moge sie wiec mylic, co do osob ale program PO jest ciekawszy nic PiS, PiS za duzo oslon socjalnych i Radia MAryja. PiS jest potrzebny bo chce troche wziac za morde ten burdel ale jelsi nie zmieni programu gospodarczego raczej nic sie nie zmieni (no chyba ze ich program to tylko tak zeby wygrac wybory a potem go zmienia i przeforsuja niepopularne reformy). Niestetyu z drugiej strony PO tez moze duzo mowic, a pozniej nierealizowac niczego co obiecali ryzyko jest.
pozdrowienia

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Kaczyński

Post#13 » 23 paź 2005, ndz, 23:14

Wygląda na to, że Kaczyński będzie prezydentem. Jeszcze brak oficjalnych wyników, ale wszystko na to wskazuje.
Lepsze to niż wygrana Tuska.
Ale zobaczymy jak będzie rządził PiS.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#14 » 24 paź 2005, pn, 05:14

Twarda prezydentura?
* Twardą polityką zagraniczną wobec Rosji i Niemiec, a opiekuńczą wobec ubogich zapowiedział Lech Kaczyński, któremu wstępne wyniki głosowania dają zwycięstwo w wyborach prezydenckich.

Szkoda ze PiS nie ma 50% w sejmie, wtedy molgiby rzadzic sami.
No oczywiscie przy poparciu Samoobrony i Rydzyka zlikwidowaliby ten szkodliwy liberalizm i bezboznikow, najlepiej metodami jak w 1917 za granica.

Awatar użytkownika
Jean Valjean
Posty: 29

Post#15 » 24 paź 2005, pn, 15:13

No i klops, Kaczor wygrał, przykro mi strasznie. Bo autentycznie tego czlowieka sie boję. Dlaczego ktos spyta.

1. Jest obłudnikiem i klamcą
2. Doprowadza do podziałów i segregacji obywateli naszego państwa
3. Zamiata problemy pod dywan
4. W swych działaniach kieruje się fobiami i kompleksami

a taki prezydent, to bardzo zły prezydent.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#16 » 24 paź 2005, pn, 19:54

Jean Valjean pisze:1. Jest obłudnikiem i klamcą

Hmmm - podaj jakieś przykłady na to, że jest obłudnikiem większym od Tuska, który jak wiadomo brał udział w niszczeniu Polski...

2. Doprowadza do podziałów i segregacji obywateli naszego państwa

Zgadza się - dzieli Polskę na uczciwych i złodziei. Dla tych drugich mam nadzieję znajdzie się kara śmierci.

3. Zamiata problemy pod dywan

Eeee, to się chyba pomyliłeś z Tuskiem - ten to nigdzie niewidzi problemów. Taki bezproblemowy kandydat - dlatego lubią go młodzi, którzy chcą wizji, że żyją w szczęśliwym i bogatym kraju. Młodzi lubią bajki...

4. W swych działaniach kieruje się fobiami i kompleksami

Raczej uprzedzeniami. Taki już on ma światopogląd, który mówi, że np. homoseksualizm jest zły dla społeczeństwa i jego propagowanie jest złe.
Warto zauważyć, że Kaczyński nie ma nic przeciwko homoseksualistom, on tylko nie chce propagować tej "idei". Prawdą przecież jest, że homoseksualizm zrobił się ostatnio modny.

Osobiście jako zwolennik wolności sam nigdy nie zakazłabym żadnych parad, a raczej wydałbym pieniądze na promowanie bycia trendy poprzez bycie hetero :D
Poprzez zakaz Kaczyński osiąga częściowo odwrotny skutek, bo młodzież lubi to co zabronione i potępiane przez doroslych (zwłaszcza polityków).
Dopóki homoseksualiści wstydzili się nieco swej orientacji, to nie chciało im się promować swej orientacji seksualnej.
Dziś jeśli chcesz być trendy, to musisz raz spróbować i opowiedzieć kolegom :twisted:

Nie jestem totalnym zwolennikiem Kaczyńskiego, bo moje poglądy i mój system rządów jest skrajnie różny, ale Tusk to już zupełny oszołom i sprzedawczyk.

a taki prezydent, to bardzo zły prezydent.

Oczywiście... dlatego jeśli kiedyś osiągnę to co planuje to nie będzie już więcej prezydentów w tym kraju :idea:
Demokracja to rak ludzkości, ale dzisiejsza medycyna poczyniła już postepy i może da się uratować pacjenta... już ja mam na to odpowiedni taxol :)
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Awatar użytkownika
Jean Valjean
Posty: 29

Post#17 » 24 paź 2005, pn, 22:04

AD 1

Przyznaje, ze jest zwolennikiem kary smierci, jednocześnie twierdzi, ze swiatopoglad opiera o nauki koscioła kataolickiego. Wniosek? Obłudnik!!

Za ulotką wyborczą "negocjuje z Unią Europejską miliarady dla Warszawy", jak wiadomo tam nic sie nie negocjuje, ale sklada wnioski, które musza byc dobrze przygotowane. Wniosek? Kłamca.

Inna rzecz, ze zaprzepaścił kupe kasy, za która mozna było znacznie przyspieszyc budowe warszawskiego metra.

Awatar użytkownika
Jean Valjean
Posty: 29

Post#18 » 24 paź 2005, pn, 22:13

>Zgadza się - dzieli Polskę na uczciwych i złodziei. Dla tych drugich mam nadzieję znajdzie się kara śmierci.

Kolejna, za przeproszenioem, bzdura.

AD 2

Segreguje obywateli w sposób niedopuszczalny dla kazdego zdrowo i trzezwo myslacego czlowieka, i niestety nie na uczciwych i zlodzieji. Sprawe homoseksualistów juz zostawiam, choc nigdy nie powiedział bym, ze orientacja seksualna swiadczy o tym, ze ktos jest lepszy lub gorszy.

On robi wielki szwindel na moich oczach. Chce by ludzie nie placacy cznynszu byli eksmitowani do osiedl dla biedoty, co jest zagraniem sredniowiecznym, co nie rozwiazuje problemu, chowa go, przez co problem ten w przyszlosci znacznie urosnie. To sie nazywa, jak z pewnoscia wiesz, tworzeniem getta.
Ostatnio zmieniony 24 paź 2005, pn, 23:30 przez Jean Valjean, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Jean Valjean
Posty: 29

Post#19 » 24 paź 2005, pn, 22:19

AD 3

1. Getto na Siekierkach tuz przy elektrociepłowni
2. Problem ogródków piwnych nad Wisła, "rozwiazany" w troglodycki sposób.

Jezeli czlowiek ten nie potrafił byc prezydentem Warszawy, to jakim sposobem chce dobrz rzadzic panstwem?

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#20 » 25 paź 2005, wt, 04:29

Jean Valjean pisze:AD 1

Przyznaje, ze jest zwolennikiem kary smierci, jednocześnie twierdzi, ze swiatopoglad opiera o nauki koscioła kataolickiego. Wniosek? Obłudnik!!

To dobrze, że rozliczasz Tuska, bo byś się natknął na większe "nieścisłości".
Opierać się na czymś nie oznacza wiernie to kopiować.... większość prawicowych ugrupowań katolickich jest za karą śmierci, co wynika z dwóch spraw: po pierwsze niechęci do żywienia i utrzymywania morderców przez resztę normalnych ludzi, a po drugie na odstraszaniu potencjalnych przestępców (mimo, że wysokość kary nie jest prawdopodobnie dużym czynnikiem odstraszającym, to jednak z pewnością paru ludzi zawaha się, czy "dobijać" ofiarę).


Za ulotką wyborczą "negocjuje z Unią Europejską miliarady dla Warszawy", jak wiadomo tam nic sie nie negocjuje, ale sklada wnioski, które musza byc dobrze przygotowane. Wniosek? Kłamca.


Oczywiście musiał coś napisać, by się zareklamować. Przypominam, że wszyscy politycy to w zasadzie kłamcy...
A w tym akurat przypadku, to bym się nawet nie wzburzał na twoim miejscu, bo wysyłanie wniosków to rodzaj negocjacji :D


Inna rzecz, ze zaprzepaścił kupe kasy, za która mozna było znacznie przyspieszyc budowe warszawskiego metra.


Zadaj sobie pytanie: czyimi głosami w Sejmie nie przeszła ustawa Warszawska? Oczywiście PO było przeciwne... Z tego co słyszałem, to PO blokowała posunięcia Kaczyńskiego w Warszawie.
Nie znam dokładnie sprawy, ale sądzę, że Rada Miejska ponosi dużą odpowiedzialność za poczynania w mieście.
Najważniejsze, że Kaczyński ukrócił korupcję w swych urzędach (mam taką nadzieję), bo poprzednia ekipa (PO) wsławiła się wieloma aferami, a dziś ci ludzie siedzą w parlamencie europejskim...

Kolejna, za przeproszenioem, bzdura.

Jeanie - nie denerwuj się... :)
Tak samo można powiedzieć o sformułowaniu "dzieli Polskę".

On robi wielki szwindel na moich oczach.

Nie nazywaj tego szwindlem, bo o ile to nie jest jakieś oszustwo (bo tak się chyba definiuje "szwindel"), to jedyne co można mu zarzucić, to to, że koncepcja ta jest niedobra... choć chyba uczciwa.

Chce by ludzie nie placacy cznynszu byli eksmitowani do osiedl dla biedoty, co jest zagraniem sredniowiecznym, co nie rozwiazuje problemu, chowa go, przez co problem ten w przyszlosci znacznie urosnie. To sie nazywa, jak z pewnoscia wiesz, tworzeniem getta.

Tylko pytanie, co Ty Jeanie proponujesz robić z ludźmi, którzy nie płacą czynszu i robią to z powodu problemów ze sobą (narkomania, alkoholizm, aspołeczna postawa)?
Mieszkania komunalne są utrzymywane z czynszów, a gdy ktos ich nie płaci to za niego płacą ze swych podatków inni mieszkańcy miasta.
Oczywiście nie ma problemu, by dofinansować matkę z dzieckiem, czy emeryta lub kalekę z niską rentą - różne są przypadki.
Ale gdy ktoś niszczy swoje mieszkanie i przeszkadza innym mieszkańcom, a do tego nie płaci, to właściwie powinien wylecieć na bruk.
Ja bym mu zaproponował tylko alternatywę w postaci hotelu robotniczego przy kamieniołomach, gdzie czekała by takiego delikwenta obowiązkowa terapia pracą (praca jest skutecznym lekiem).

1. Getto na Siekierkach tuz przy elektrociepłowni
2. Problem ogródków piwnych nad Wisła, "rozwiazany" w troglodycki sposób.

Niestety nie jestem z Warszawy i nic mi te hasła nie mówią, ale pytanie jak Ty byś te sprawy rozwiązał?
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Mariusz
Posty: 276
Kontaktowanie:

Post#21 » 25 paź 2005, wt, 05:17

Ja mam tylko nadzieje ze sie mylimy co do Kacyznskiego i ze co innego checa wyborcza, a co innego powie teraz jako prezydent. Bo jak na razie to zgdzam sie tylko w jednym punkcie z nim: zwalczanie korupcji. Niestety jest to najslabszy punkt, czyli mozna duzo mowic ale trudniej zrealizowac.

Awatar użytkownika
Jean Valjean
Posty: 29

Post#22 » 25 paź 2005, wt, 15:10

Wcieło mi posta, a drugi raz tak długiej wypowiedzi kleic mi sie nie chce :(

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#23 » 25 paź 2005, wt, 17:13

Zachęcamy do podjęcia jednak próby ocalenia dla potomnych tych z pewnością ciekawych słów :)
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Wróć do „Polityka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron