Co mówi kalendarz majów

Dyskusje na tematy: interdyscyplinarne (z pogranicza nauki), dot. innych nauk, nowych nauk i nauk alternatywnych
brainman
Posty: 3
Kontaktowanie:

Co mówi kalendarz majów

Post#1 » 14 lis 2009, sob, 08:55

Data 21 grudnia 2012 roku n.e. według Długiej Rachuby to 13.0.0.0.0. 4 ahau 3 kankin. Część wyznawców teorii spiskowych uważa tę datę za koniec świata. Wg legend niektórych ludów Mezoameryki obecnie istnieje piąty świat[16] (piąte Słońce). Poprzednie cztery skończyły się kataklizmami; czwarty skończył się światowym potopem ("woda była przez 52 lata, a potem niebo runęło"); piąty - obecny, a zarazem ostatni - ma zakończyć się "wielkim ruchem ziemi"[16].

Czwarty świat skończył się według Długiej Rachuby właśnie po okresie zapisanym jako 13.0.0.0.0., ale nie oznacza to końca piątego świata po takim samym okresie. Badacze kultury i astronomii Majów są zgodni, że rok 2012 nie miał szczególnego znaczenia dla tego ludu[17]. Układ gwiazd i Słońca 21 grudnia tego roku nie jest szczególnie rzadki i powtarzał się trzykrotnie w ciągu ostatnich 200 lat (jeśli pominąć ruch precesyjny Ziemi i ruch Układu Słonecznego w Galaktyce); co więcej przesilenie zimowe, przypadające na ten dzień, nie pełniło żadnej istotnej roli w religii i kulturze Majów. Żadna z zachowanych inskrypcji Majów nie wskazuje też na 21 grudnia 2012 roku jako na "koniec świata"[17], a jedynie na koniec pewnej epoki; wg wierzeń Majów czas nie ma charakteru linearnego lecz jest nieskończonym cyklem powstawania i upadków systemów światowych[16][18].
Wyprzedź swe myśli i stań się Bogiem jak Ja

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#2 » 13 gru 2009, ndz, 16:01

Wszystko wskazuje na to, że takie przepowiednie końca świata to stek bzdur.
Niewyobrażalna musiałaby być wiedza ludzi, którzy z taką dokładnością mogliby przewidywać tak wielkie kataklizmy, skoro my nie potrafimy zbyt pewnie przewidzieć pogody za kilka dni.
Oczywiście my posługujemy się "naszą" nauką i techniką. Majowie mogli posługiwać się magią lub czerpali wiedzę od jakichś "bogów". Lecz w takim razie szkoda czasu na dyskusję, bo z wyrokami bogów trudno dyskutować, są nieprzewidywalne i niezrozumiałe.
Odrzucając jednak na chwilę magię i bogów, nie pozostaje Majom nic na obronę ich "terminu".
Bardziej realne wydaje się to, że to poprostu zwykła "okrągła" data i nic więcej.
Ludzie mają jakąś emocjonalną wiarę w magię liczb, zwłaszcza okrągłych.
Gdy ktoś próbuje skreśli w totka liczby 1,2,3,4,5,6 to słyszy, że czyni głupio bo to nieprawdopodobne by wypadły takie ciekawe liczby. A przecież rachunek prawdopodobieństwa daje takiej kombinacje równe szanse z innymi.
W każdym systemie liczbowym zdarzają się liczby specjalne (okrągłe), tak jak w cywilizacji europejskiej takimi okrągłymi datami były lata 1000 i 2000 (choć liczone z błędem względem przyjętego założenia).
Ale koniec świata nie musi wystąpić w roku 2000 tylko dlatego, że mamy system dziesiętny. Dla ludów posługujących się systemem dwunastkowym, rok 2000 był zwykłym numerem. Jeśli dla Majów rok 2012 jest akurat rokiem o wskaźniku okrągłym 13.0.0.0.0 to nie znaczy, że coś musi się zdarzyć.

Oczywiście nauka nie jest w stanie znaleźć dowodu na to, że magia i bogowie nie istnieją, więc czysto teoretycznie, wszystko może się zdarzyć, ale jak już wspominałem leży to poza zakresem obejmowanym przez rozum. A jeśli już chcemy objąć czary rozumem, to należy zacząć od spójnej teorii, a nie od końcowej tezy, że coś się zdarzy.
Wyobraźmy sobie, że mamy dzień 22 grudnia 2012 roku i nic się nie zdarzyło. Co wtedy powiedzą ludzie głoszący wizje apokalipsy? Znikną konsumować środki jakie uzyskali poprzez straszenie? A może okaże się, że po uwzględnieniu jakichś poprawek wyliczą nową datę np. 18 kwietnia 2017 r.?
Ja mam za to dobrą przepowiednię: apokaliptyzm będzie się ciągnął całe wieki odraczając koniec świata zawsze na datę gdzieś w przyszłości. Bowiem ogłaszanie końca świata ma przyszłość :)
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

faranek22
Posty: 10
Kontaktowanie:

Post#3 » 26 mar 2010, pt, 20:00

Te wszystkie daty końca świata to jeden wielki pic.... Ściemnianie ludzi i nic więcej.



------------------------------------
narzędzia hakerskie

Awatar użytkownika
buds446
OSTRZEŻEŃ: 2
Posty: 12

Post#4 » 19 gru 2011, pn, 15:38

w sumie, zawsze ludzi zastanawiał koniec świata, czy to w ogóle jest możliwe, aby skończyło się życie. póki co te przepowiednie, to ja traktuję jak rodzaj oswojenia strachu przed końcem. te daty to faktycznie jakieś dziwne wyliczenia, które opierają się na wierzeniach. a jak to jest z wierzeniami to każdy wie

leonti
Posty: 2

Post#5 » 28 lut 2012, wt, 13:05

Moim zdaniem ten obrazek najlepiej ilustruje temat ;) Nie mogłem się powstrzymać :)
http://x2.zwala.pl/zwala01/de7b270df359 ... 62ba87c2c/[/url]

Wróć do „Różne pozostałe tematy naukowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron