Wirtualizacja życia

Dyskusje na tematy: interdyscyplinarne (z pogranicza nauki), dot. innych nauk, nowych nauk i nauk alternatywnych
malone44
Posty: 1

Wirtualizacja życia

Post#1 » 02 gru 2009, śr, 11:11

Witam wszystkich!
Zastanawiam mnie problem postępującej wirtualizacji naszego życia. Konkretniej, mam na myśli fakt, że coraz szerszy zakres naszych aktywności można realizować wirtualnie, za pośrednictwem sieci. Jest to tym ciekawsze, że odbywa się spontanicznie i w sumie bez żadnej poważnie zakrojonej kontroli. Żeby zauważyć jak bardzo sieć na nas wpływa, wystarczy spojrzeć na przepaść między obecnym pokoleniem ludzi, którzy już wychowywali się z Internetem a wcześniejszym pokoleniem analogowym. Od razu w oczy rzuca się odmienność w sposobie oceny niektórych sytuacji, stylów myślenia czy komunikacji.
Nie zależy mi na ocenie tych zmian w kategoriach gorszy/lepszy, procesu wirtualizacji nie da się już raczej powstrzymać. Bynajmniej, sądzę, że będzie on postępował z coraz większa akceleracją i w obecnej sytuacji powinniśmy raczej dążyć do tego by przeżyć go możliwie jak najbardziej świadomie. Tymczasem, w ocenie naszych aktywności internetowych królują stereotypy w związku z tym, chciałbym rzucić trochę światła na pewne podstawowe problemy.

Czy fakt, że coraz więcej z naszych życiowych aktywności przenosimy w wymiar cyberprzestrzeni wiąże się ze zmianami w sposobie naszego myślenia o sobie i innych?

Czy zmieniamy w związku z tym nasze taktyki radzenia sobie z problemami i wyzwaniami?

Co robimy z „wolnością” jaką daje nam sieć?

Jak patrzymy teraz na własną przyszłość, nasze szanse i możliwości?

Czy przyzwyczajenia z cyberprzestrzeni wpływają na nasze zachowanie w rzeczywistości?

Odpowiedzi na te i wiele innych pytań, zamierzam dociekać w mojej pracy badawczej. Chciałbym zaprosić was do wzięcia udziału w badaniu:

http://www.moje-ankiety.pl/wypelnij/kwe ... iusz/6630/

Pod linkiem znajdziecie kwestionariusz, będący w zasadzie baterią kilku krótkich testów psychologicznych i socjologicznych. Wszystko jest absolutnie anonimowe. Pytań w sumie jest sporo, ale na wszystkie odpowiadamy jednym kliknięciem, całość zajmuje około 20 minut.
W teście można wpisać swój mail pod który wyślę potem wyniki i wnioski z moich badań.
Będę wdzięczny za wszelkie uwagi i z góry dziękuję za udział.
Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dyskusji

Piotr34
Posty: 1

Post#2 » 03 gru 2009, czw, 11:33

Jak patrzymy teraz na własną przyszłość, nasze szanse i możliwości?

Odniosę się do tego pytania.

Dla mnie cyberprzestrzeń stworzyła nieograniczone możliwości rozwoju, czerpania wzorców, alternatyw. Dzięki temu łatwiej jest osiągnąć zamierzone cele prawie w każdej dziedzinie ..od życia prywatnego, poprzez sprawy zawodowe, na hobby kończąc. Jest też słaby punkt, większa konkurencja, również w każdej dziedzinie.

Awatar użytkownika
buds446
OSTRZEŻEŃ: 2
Posty: 12

Post#3 » 19 gru 2011, pn, 15:50

"Czy zmieniamy w związku z tym nasze taktyki radzenia sobie z problemami i wyzwaniami? "

Myślę, że przez łatwy dostęp do sieci wiele ludzi staje się bezradnych, choć będą się tłumaczyć, że wirtualna rzeczywistość pozwala im na forach przedyskutować z innymi osobami swoje życiowe dylematy i problemy. Wg mnie coraz więcej ludzi idzie na łatwiznę i chce od innych otrzymać rozwiązanie danej sytuacji, gotowy scenariusz postępowania. przez to wymagają od innych, zapominając o tym, że ich własne wady powodują problemy. zamiast zacząć proces zmian, to spychają wszelkie winy na innych. to jeden aspekt. drugi- zawodowy. o wiele prościej jest znaleźć rozwiązanie problemu, dzięki sporej bazie wiedzy zamieszczonej w sieci. Dzięki temu nie boimy się wyzwań.

Brita
Posty: 3

Re: Wirtualizacja życia

Post#4 » 02 lut 2012, czw, 13:17

malone44 pisze:Witam wszystkich!

Co robimy z „wolnością” jaką daje nam sieć?



Niedługo już nie będzie tej wolności, hehehe ;). A bardziej poważnie - ciekawy temat pracy, ja sama widzę po sobie, że zdarza mi się ową wolność "trwonić", zabijam czas siedząc w sieci, przeglądając informacje, które nie mają żadnego innego wpływu na mnie, niż "odmóżdżenie" - wydaje mi się, że nie do końca potrafimy w dobrym kierunku ową wolność spożytkować...

leonti
Posty: 2

Post#5 » 28 lut 2012, wt, 13:01

Co robimy z tą "wolnośco"? Ja zauważyłem, że bardzo łatwo stać się jednak niewolnikiem sieci, która nas pochłania - jeszcze sprawdzę pocztę, jeszcze tylko najświeższe wiadomości, chwilka na ulubionym forum, a przy okazji jeszcze pogoda na najbliższy tydzień, hmmm, a może poszukam, gdzie jechać na weekend majowy... I zamiast 15 minut robią się z tego 2 godziny...

Wydaje mi się, że coraz więcej osób szuka porady w sieci - na forach itd. Licza na to, że znajdą pomoc, odpowiedź na ich pytanie, ale nie zdają sobie sprawy, że po drugiej stronie siedzi ktoś, komu się nudzi i napisze cokolwiek, byleby pisać... Nie przeczę, że na pewno jest wiele osób, które lubią dyskutowac i pomagać, ale nie zdajemy sobie sprawy, że nasze słowa, niekoniecznie faktycznie pomocne, ktoś może potraktowac bardzo poważnie, a nasza porada w efekcie mu zaszkodzi (choćby fora medyczne).

Wróć do „Różne pozostałe tematy naukowe”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron