USKP: lewitacja pociągu w polu magnetycznym

Ultra-Szybkie Koleje Próżniowe
Forum Specjalne
andzo
Posty: 74

USKP: lewitacja pociągu w polu magnetycznym

Post#1 » 06 gru 2007, czw, 21:01

Jednym ze sposobów w jaki mogą się poruszać pociągi, jest właśnie jego lewitacja w polu magnetycznym. Mozna to uzyskać za pomocą elektromagnesów lub magnesów trwałych, jednak intuicyjnie magnesy trwałe wydają się lepsze, gdyż nie wymagają one dodatkowych nakładów energii.
Puściłem stosowne hasło w google i uzyskałem odnośnik do strony w Allegro, w której oferowane są magnesy neodymowe, które mogę utrzymywać ciężar 1300 krotnie większy niż ich własny. W tym przypadku jednak chodzi o ciężar utrzymywany za pomocą sił przyciąganie. Ich wadą jest duża kruchość.
Nie przeprowadziłem żadnych obliczeń, ale myślę, że materiał o takich właściwościach byłby wystarczająco dobry, by utrzymać wagon pociągu wykonany z lekkich i wytrzymałych kompozytów wraz z jego ładunkiem.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

andzo
Posty: 74

Post#2 » 16 gru 2007, ndz, 17:01

Zastosowanie tradycyjnego sposobu poruszania się pociągu opartego na szynach nie było dla mnie zbyt zadowalającym sposobem na przemieszczanie się pociągu, gdyż przy tak dużych prędkościach wydzielało by się bardzo dużo ciepła, z kolei oparcie napędu na samym polu magnetycznym wydaje się być bardzo kosztowne (chciałbym jednak zauważyć, że nikt tego nie poparł jeszcze żadnymi wyliczeniami).
Dlatego myślę, że godnym uwagi jest inny pomysł, polegający na zastosowaniu łożysk magnetycznych, który z jednej strony pozwoliłby nam na zredukowaniu tarcia tylko do tych między kołami i torami, a z drugiej można by w nim zastosować tradycyjne materiały do wykonania torów.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#3 » 16 gru 2007, ndz, 17:49

Od początku projektu USKP marzyło mi się, by poruszał się on na poduszce magnetycznej.
Jednak bardzo podraża to koszt całej inwestycji. Być może nawet je podwaja lub potraja.
Koszt "zwykłych" elektromagnesów to będzie już majątek. A jeśli zastosujemy magnesy neodymowe czy jeszcze jakieś lepsze, to również "pójdziemy z torbami".
Mamy u nas w instytucie duży magnes neodymowy i jego "moc" jest naprawdę zaskakująca.
Jednak cena takiej "małej" sztabki również jest spora (kilkaset złotych).
Neodym to dość drogi pierwiastek. Oczywiście przy takich duzych inwestycjhach koszt kilograma neodymu byłby o wiele mniejszy niż przy zakupie małego magnesu, ale nadal będą to setki milionów na każdy kilometr.

Wszystko zalezy de facto od inwestora - to on będzie musiał wybrać jaki wariant bardziej mu odpowiada.
Nie wiem ile można zyskać na zmianie torów na poduszkę magnetyczną, być może już nie wiele (poza redukcją tarcia oraz zużyciem materiałów).
Wszystko to będzie można obliczyć, gdy uda się stworzyć grupę chętną do opracowania tematu.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#4 » 16 gru 2007, ndz, 18:04

Myślę, że obliczenia oporu powietrza i tarcia kół o tory bym mógl przeprowadzić sam, choć z niezbyt dużą dokładnością, ale przynajmniej byśmy mieli orientacyjny wynik. Jednak to wymaga ode mnie tego, czego ostatnio mi bardzo brak- czasu.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#5 » 16 gru 2007, ndz, 18:34

andzo pisze:Myślę, że obliczenia oporu powietrza i tarcia kół o tory bym mógl przeprowadzić sam, choć z niezbyt dużą dokładnością, ale przynajmniej byśmy mieli orientacyjny wynik. Jednak to wymaga ode mnie tego, czego ostatnio mi bardzo brak- czasu.
W takim razie: poczekamy :)
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#6 » 27 gru 2007, czw, 22:02

A jakie parametry miałby mieć ten pociąg? Tak w przybliżeniu, chodzi mi o masę, długość, szerokość i wysokość, oraz średnicę koła. Bo są potrzebne w obliczeniach. Ale nie wiem na kiedy je skończę, bo dopiero co wróciłem ze świąt, a już mam na karku masę nauki, do końca stycznia rozrywka zapewniona :D , a potem sesja...
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#7 » 28 gru 2007, pt, 01:37

Proponuję wziąć dane dla zwykłego pociągu.
Oczywiście jako, że nie jestem aż takim specjalistą, nie mogę z góry odpowiedzieć na pytanie, czy w toku badań nie wyjdzie, że dla pociągów próżniowych lepsze są większe czy mniejsze koła.
Ale od czegoś trzeba zacząć - zacznijmy od parametrów zwykłych pociągów. Masę można tylko nieco zwiększyć, bo dojdą urządzenia typu śluza itp. (myślę, że masa nie będzie większa niż o 30-40%).
Ostatnio zmieniony 07 lut 2008, czw, 02:38 przez alchemik, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#8 » 07 lut 2008, czw, 00:02

Wciąż mam wiele zajęć, ale powoli mogę sie zabierać za robienie obliczeń. Do obliczenia oporu powietrza użyje danych z wikipedii:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Op%C3%B3r_aerodynamiczny
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

andzo
Posty: 74

Post#9 » 10 maja 2008, sob, 12:10

Myślę, że koła nie powinny być za małe, bo przy takiej prędkości to prędkość obrotowa w łożysku mogła by być ogromna, przez co mielibyśmy ogromną ilość wydzielanego ciepła. Więć tak na oko powinny być większe niż w standardowych składach, przez przynajmniej wydłużymy ich żywotność i być może zmniejszymy tarcie.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Noqa
Posty: 100

Post#10 » 10 maja 2008, sob, 16:37

Ale czy kołą w ogóle byłyby takim problemem, skoro większość tarcia to opór powietrza?

andzo
Posty: 74

Post#11 » 14 maja 2008, śr, 18:20

No właśnie opór powietrza byłby wyeleminowany przez wypompowanie go z tunelu, więc innym istotnym czynnikiem są koła, co prawda dużo mniejszy dają one opór, jednak pociąg ten poruszałby się z prędkością nie osiąganą przez inne rodzaje pojazdów kołowych, w związku z czym należało by o tym pomyśleć.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Wróć do „Ultra-Szybka Kolej Próżniowa (USKP)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron