Super-drogi

Ultra-Szybkie Koleje Próżniowe
Forum Specjalne
Noqa
Posty: 100

Super-drogi

Post#1 » 10 maja 2008, sob, 16:39

Ja trochę zboczę z tematu.

Jakie można byłoby zrobić najlepsze "konwencjonalne" szyny? W końcu na odcinkach pomiędzy stacjami, nie trzeba już się rozpędzać, więc można użyć materiałów o bardzo niskim wsp. tarcia. Co możnaby zastosować?

A jak myślicie - dałoby się coś takiego wprowadzić w zwykłych drogach?

andzo
Posty: 74

Post#2 » 14 maja 2008, śr, 18:18

to dość trudne zagadnienie, z jednej strony było by dobrze, by współczynnik tarcia był jak najmniejszy, by nie tracić zbyt dużo energii, jednak z drugiej tarcie musi być, byśmy mogli rozpędzić i wyhamować pociąg. No chyba, że użyjemy jakiegoś napędy a la silnik odrzutowy...

a czy można by zastosować w pociągach skrzydła? tak by tory utrzymywały je na odpowiednim kierunku jazdy, jednak nie utrzymywały ich ciężaru? Czy to by miało sens?
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Noqa
Posty: 100

Post#3 » 14 maja 2008, śr, 19:59

" z jednej strony było by dobrze, by współczynnik tarcia był jak najmniejszy, by nie tracić zbyt dużo energii, jednak z drugiej tarcie musi być, byśmy mogli rozpędzić i wyhamować pociąg."

Akurat w kolei nie ma takiego problemu. Wystarczą tory o wysokim tarciu na stacjach (ay pociąg się rozpędzał i hamował), a na pozstałych odcinkach już tory o niskim współczynniku tarcia.

andzo
Posty: 74

Post#4 » 14 maja 2008, śr, 22:02

No nie koniecznie, gdyż musimy być przygotowani na to, że coś nam wskoczy na drogę i trzeba przed tym wychamować, a potem trzeba by pociąg spowrotem rozruszać.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Noqa
Posty: 100

Post#5 » 15 maja 2008, czw, 23:22

To może jakaś trzecia szyna do rozpędzania się i hamowania?

andzo
Posty: 74

Post#6 » 31 maja 2008, sob, 22:33

Pomysł niby niezły, tylko problem z tym, że na tory musielibyśmy zużyc o połowę więcej materiału, a to raczej niezbyt ekonomiczne. Ale jak by wykorzystać fakt iż tory nie ze wszystkich stron musiały by mieć takie same właściwości, więc do rozpędzania i hamowania można by użyć bocznej strony torów, wewnętrznej, albo zewnętrznej, a resztę użyć do utrzymywania pociągu na odpowiednim kursie. Tylko jak by to się mogło mieć do rzeczywistości.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#7 » 07 cze 2008, sob, 19:56

Należy pamiętać, że pociąg USKP nie będzie się rozpędzał tylko przez parę km. Dla obliczonego przykładu z połączeniem Wrocław-Warszawa, rozpędzanie (a więc i hamowanie) trwa przez drogę ok. 50 km (łącznie więc 100 km)!!
Oczywiście na trasie Warszawa-Paryż lub Warszawa-Moskwa, Warszawa-Rzym, możnaby było pomyśleć o czwartej(sic) szynie do hamowania, bo pozostałe 3 szyny konstrukcyjne miałyby mniejsze tarcie na standardowej drodze.
Poza tym, w czasie dowolnej awarii pociąg USKP może wyhamować w jeszcze jeden sposób: można wpuścić do tunelu powietrze i ono wyhamuje pociąg.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#8 » 09 cze 2008, pn, 00:52

Tylko, że wprowadzenie powietrza do tunelu było by nie lada problemem przy wznowieniu kursowania pociągu, gdyż trzeba by je spowrotem wypompować, a by robić to w miarę szybko potrzebowalibyśmy gęsto rozmieszczonych pomp. Myślę, że wpuszczenie powietrza było by ostatecznością. Ja obstaje przy wykorzystaniu bocznych części szyn do chamowania. Gdyż przeprowadzenie odpowiedniej obróbki cieplnej było by dużo tańsze od żużycia o 50-100% więcej materiału.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Wróć do „Ultra-Szybka Kolej Próżniowa (USKP)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości