Kolej próżniowa (TECHNIKA, TRANSPORT)

Ultra-Szybkie Koleje Próżniowe
Forum Specjalne
Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Kolej próżniowa (TECHNIKA, TRANSPORT)

Post#1 » 05 gru 2005, pn, 18:14

Nie wiem czy słyszeliście o tym pomyśle (projekcie) dotyczącym kolei próżniowej.
Polega ona na tym, że w specjalnym tunelu pozbawionym powietrza kolejka rozpędza się do prędkości podobnej jak samolot 800-1000 km/h.
Dzięki magnetycznej poduszce (już stosowanej np. w Japonii) i brakowi powietrza, opór jaki musi pokonać taka kolejka jest bardzo niewielki, a więc po rozpędzeniu pociągu, jedzie on właściwie ruchem jednostajnym i wystarczy niewielki nakład energetyczny by utrzymać taką prędkość.
Hamowanie poprzez specjalne prądnice odbywało by się z oddanie większości energii z powrotem do sieci.
Koszt energetyczny takich kolei byłby niewielki, utrzymanie tuneli próżniowych też nie byłoby wcale takie problematyczne.

Dziwne jest natomiast to, że chyba jeszcze nikt na świecie nie buduje takich kolei...
Jak obliczają specjaliści, pociąg na linii Wrocław-Warszawa pokonywałby cała trasę w ciągu ok. 20 min!!
Dzięki próżniowej kolei właściwie można by wyeliminować transport powietrzny, który jest drogi ze względu na konieczność uniesienia olbrzymiego ciężaru na wyskość ok. 10 km.
Samoloty mogły by już obsługiwać tylko trasy transoceaniczne...

Wkrótce otworzymy osobny serwis o kolei próżniowej pod adresem www.kolejprozniowa.pl - proszę zaglądać.
Tych naukowców, którzy chcieliby wejść do konsorcjum projektującego kolej próżniową, proszę o konakt ze mną.
Ostatnio zmieniony 13 maja 2007, ndz, 16:21 przez alchemik, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

Yuiul
Posty: 6

Kolej

Post#2 » 11 gru 2005, ndz, 17:25

Kurcze! Przydałoby się coś takiego. Jeżeli byloby tańsze od samolotu (a może i tradycyjnego pociągu) to czemu jeszcze nikt tego nie robi?

Pewnie jak zwykle chodzi o jedno: KASĘ :(
Jestem pozytywnie nastawiony, doceń to :D

Wojtek
Posty: 9

Kolej próżniowa

Post#3 » 04 mar 2007, ndz, 18:21

Kolej próżniowa to chyba pomysł Lema. Ale swoją drogą to pomysł bardzo dobry i godzien realizacji.
Gdyby ktoś założył fundację/spółkę, która miałaby realizować takie przedsięwzięcie, to ja chętnie nabył bym udziały, żeby wspomóc ten pomysł/inwestycję :)
Każda odpowiedź rodzi tysiące pytań...

andzo
Posty: 74

Post#4 » 28 lis 2007, śr, 23:10

Sama idea wygląda bardzo pięknie, ale koszty budowy takiego tunelu byłyby znacznie większe niż położenie zwykłych, poza tym sam pociąg też musiałby być bardzo szczelny i na dodatek trzeba by jakoś umożliwić opuszczenie tego pociągu pasażerom, tak by nie było żadnych przecieków powietrza. Czy to aby na pewno będzie się opłacało?

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#5 » 28 lis 2007, śr, 23:35

andzo pisze:Sama idea wygląda bardzo pięknie, ale koszty budowy takiego tunelu byłyby znacznie większe niż położenie zwykłych
Koszt budowy zwróciłby się pewnie w 2-3 lata.


poza tym sam pociąg też musiałby być bardzo szczelny i na dodatek trzeba by jakoś umożliwić opuszczenie tego pociągu pasażerom, tak by nie było żadnych przecieków powietrza.
Wszystko jest proste i banalne. W porównaniu z kosztem budowy samolotu i infrastruktury lotniska, kolej próżniowa jest tania jak barszcz...


Czy to aby na pewno będzie się opłacało?
To jest bardzo naiwne pytanie. To się będzie opłacać 100 krotnie bardziej niż samolot i pewnie 10-krotnie bardziej niż tradycyjna kolej czy samochody.

Zużycie energii będzie znikomo małe, bo jak się pociąg rozpędzi, to potem już jedzie prawie bez strat, a przy hamowaniu można odzyskac dużą część energii, bo hamulce będą po prostu prądnicami.

Wybudowanie kilometra linii kolei próżniowej kosztowałoby podobnie do kosztów wybudowania autostrady.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

waldemar.m
Posty: 270

Post#6 » 29 lis 2007, czw, 10:39

andzo pisze:Sama idea wygląda bardzo pięknie, ale ...


1. Pomysłodawca przez dwa lata nie zdążył zbudować strony z informacjami naukowymi i technicznymi dotyczącymi takich kolei!

2. W Polsce nikt nie ma doświadczenia z eksploatacji nowoczesnych, superszybkich kolei, ale weźmiemy się za budowę próżniowych.

3. Dla takiej kolei potrzebne są nadprzewodniki, a kto je dostarczy? PAN? Uniwersytety? Politechniki?, itd.

4. Szczelny korpus to potrafilibyśmy chyba zrobić (chociaż o ile się nie mylę Polska nie wybudowała ani jednej łódzi podwodnej), ale kto wykona szczelne śluzy i drzwi? Japończycy? Jeśli tak, to poczekajmy aż oni wypróbują taki pociąg.

Itd, itp. Pomarzyć dobra rzecz.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#7 » 29 lis 2007, czw, 14:19

waldemar.m pisze:1. Pomysłodawca przez dwa lata nie zdążył zbudować strony z informacjami naukowymi i technicznymi dotyczącymi takich kolei!
Stronę nie przygotowuje pomysłodawca, tylko nasz Instytut. A my nie jesteśmy pomysłodawcą samych kolei, a jedynie tego, by ominąć przestarzałe szybkie koleje typu TGV i od razu zbudować coś lepszego.


2. W Polsce nikt nie ma doświadczenia z eksploatacji nowoczesnych, superszybkich kolei, ale weźmiemy się za budowę próżniowych.
A po co doświadczenie? Przed wojną zbudowaliśmy od zera stocznię oraz przemysł lotniczy i też nikt nie miał doświadczenia...
A dziś pewnie by się okazało, że wiele różnych patentów wykorzystanych do budowy szybkich kolei, wykonano w Polsce.
I pewnie sporo polskich inżynierów pracuje w wielu biurach projektowych na całym świecie, gdzie tworzy sie koncepcje szybkiej kolei.



3. Dla takiej kolei potrzebne są nadprzewodniki, a kto je dostarczy? PAN? Uniwersytety? Politechniki?, itd.

Po pierwsze: nadprzewodniki potrzebne nie są. Ale jeśli już ktoś tak bardzo chciałby pójść do przodu, to bez problemu możemy kupić nadprzewodniki, gdyż są obecne na rynku.
Kto powiedział, że wszystko musimy zamawiać na terenie kraju?
Jeśli żadna firma z Polski nie będzie miała potrzebnych komponentów to sprowadzi się je z zagranicy.


4. Szczelny korpus to potrafilibyśmy chyba zrobić (chociaż o ile się nie mylę Polska nie wybudowała ani jednej łódzi podwodnej), ale kto wykona szczelne śluzy i drzwi? Japończycy? Jeśli tak, to poczekajmy aż oni wypróbują taki pociąg.
Myślałem, że jest Pan nieco rozsądniejszy. W XXI wieku budowa śluz to pewnie jest omawiana na I roku studiów na niektórych poliutechnikach.
Chyba Pan żartuje, że w Polsce nie ma nikogo kto podjąłby się zaprojektowania takich śluz...
A w razie czego, przetarg mogą wygrać Japończycy - wtedy kupimy śluzy od nich.
Nie wiem czemu widzi Pan problemy tam, gdzie ich nie ma.

Gdyby w tym pomyśle były jakieś elementy niewykonalne to nie poparlibyśmy tej koncepcji jako świetnego impulsu do rozwoju całego kraju.
USA rozwinęło się dzięki NASA.
Polska mogłaby się rozwinąć dzięki USKP.


Pomarzyć dobra rzecz.
I taka jest różnica między tymi co coś osiągają, a tymi co marudzą. Aby coś osiągnąć trzeba marzyć.
Ci co marudzili nigdy daleko nie zaszli...
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

waldemar.m
Posty: 270

Post#8 » 29 lis 2007, czw, 16:44

alchemik pisze:Stronę nie przygotowuje pomysłodawca, tylko nasz Instytut. A my nie jesteśmy pomysłodawcą samych kolei, a jedynie tego, by ominąć przestarzałe szybkie koleje typu TGV i od razu zbudować coś lepszego.


Tego, że nie jesteście pomysłodawcą próżniowej kolei nie trzeba mi było wyjaśniać. Dla mnie jest bez różnicy, kto przygotowuje stronę, ważne jest, że na tą stronę zaprasza Pan. Miało to miejsce dwa lata temu i okazało się, że Instytut nie zdążył nawet zbudować bazy tej stronicy.
Jest to oczywiście typowe dla tych, którzy uważają, że coś osiągają.
Expo 2012 już umknęło Wrocławiowi sprzed nosa w tempie tego nieistniejącego pociągu.
Następne w kolejce wydarzenie, to wyścig do EIT, a realność jest brutalna: czytałem wczoraj, że Wrocław jest brudnym miastem z fantastycznie blokującym się transportem.


A po co doświadczenie? Przed wojną zbudowaliśmy od zera stocznię oraz przemysł lotniczy i też nikt nie miał doświadczenia...
A dziś pewnie by się okazało, że wiele różnych patentów wykorzystanych do budowy szybkich kolei, wykonano w Polsce.
I pewnie sporo polskich inżynierów pracuje w wielu biurach projektowych na całym świecie, gdzie tworzy sie koncepcje szybkiej kolei.


Jeśli taka kolej wejdzie w priorytetowy program rządowy, to jest nadzieja, że od decyzji do rozpoczęcia prac minie mniej niż 25 lat.
Gdyby w Polsce udało się stworzyć balansową równowagę między naukowcami, badaczymi i wynalazcami to całkiem możliwe, że i takie pomysły jak ten weszłyby w sferę zainteresowań wynalazców co znalazłoby swoje odzwierciedlenie w patentach i na stronicy stworzonej Instytutem.

3 Kto powiedział, że wszystko musimy zamawiać na terenie kraju?
Jeśli żadna firma z Polski nie będzie miała potrzebnych komponentów to sprowadzi się je z zagranicy.


Powodzenia!


4. Myślałem, że jest Pan nieco rozsądniejszy. W XXI wieku budowa śluz to pewnie jest omawiana na I roku studiów na niektórych poliutechnikach.
Chyba Pan żartuje, że w Polsce nie ma nikogo kto podjąłby się zaprojektowania takich śluz...
A w razie czego, przetarg mogą wygrać Japończycy - wtedy kupimy śluzy od nich.
Nie wiem czemu widzi Pan problemy tam, gdzie ich nie ma.


To jest Pańskie zdanie i ono mnie absolutnie nieprzekonuje. Oczywiście, ma Pan prawo marzyć, ale ja jestem przekonany, że taka kolej w tym wieku w Polsce nie powstanie.

Gdyby w tym pomyśle były jakieś elementy niewykonalne to nie poparlibyśmy tej koncepcji jako świetnego impulsu do rozwoju całego kraju.
USA rozwinęło się dzięki NASA.
Polska mogłaby się rozwinąć dzięki USKP.


To nie USA rozwinęło się dzięki NASA. To NASA rozwinęło się za rachunek amerykańskich podatników.
Popatrzmy na sprawę trzeźwo. Ja ostatni raz byłem we Wrocławiu 14 lat temu. Co za te lata zdarzyło się we Wrocławiu takiego, żeby było podstawą dla takich nierealnych pomysłów.
Proszę wymienić choć po jednym osiągnięciu w takich dziedzinach: chemia, elektronika, materiały, mechanika precyzyjna, transport, fizyka.

Pomarzyć dobra rzecz.
I taka jest różnica między tymi co coś osiągają, a tymi co marudzą. Aby coś osiągnąć trzeba marzyć.
Ci co marudzili nigdy daleko nie zaszli...


Jeśli to, co ja napisałem na temat tego pomysłu nazywa Pan marudzeniem, to ja mogę z całą odpowiedzialnością napisać, że wiem o jakich "osiągnięciach" Pan pisze.

Resume: Powtarzam - Pomarzyć dobra rzecz. Zyczę powodzenia.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#9 » 29 lis 2007, czw, 17:12

waldemar.m pisze:ważne jest, że na tą stronę zaprasza Pan. Miało to miejsce dwa lata temu i okazało się, że Instytut nie zdążył nawet zbudować bazy tej stronicy.
Dwa lata temu istniała inna strona (trochę uboższa zawierająca tylko zaproszenie do współpracy).
Nowa strona istnieje od 2-3 miesięcy. Nowy design będzie stopniowo uzupełniany.
Wszystko dzieje się na razie non-profit, stąd powolne tempo działań.



Jest to oczywiście typowe dla tych, którzy uważają, że coś osiągają.
Expo 2012 już umknęło Wrocławiowi sprzed nosa w tempie tego nieistniejącego pociągu.
Miesza Pan wiele różnych spraw, które nei są właściwie powiązane.


Następne w kolejce wydarzenie, to wyścig do EIT, a realność jest brutalna: czytałem wczoraj, że Wrocław jest brudnym miastem z fantastycznie blokującym się transportem.
Winę za to ponoszą politycy i system demokratyczny, który wielokrotnie był przedmiotem mojej krytyki.
W demokracji nie robi się śmiałych kroków, bo takie wymagają konsekwencji działań przez wiele lat, a w demokracji wszystko się zmienia co 4 lata.


Jeśli taka kolej wejdzie w priorytetowy program rządowy, to jest nadzieja, że od decyzji do rozpoczęcia prac minie mniej niż 25 lat.
Tak, myślę, że termin 25 lat to bardzo zachowaczy i rozsądny termin.
Ale gdyby za ten pomysł wzięły się prywatne firmy (na spółkę z państwem) to może udałoby się wybudowac pierwszą linię w ciągu 10-15 lat.


To jest Pańskie zdanie i ono mnie absolutnie nieprzekonuje.
To prawda, że nie mam przekonywujących argumentów, gdyż na razie staramy się stworzyć ogólną strategię tego przedsięwzięcia.
Potem będziemy szukać współpracowników, którzy opracują konkretne elementy systemu. Gdybyśmy mieli w zespole choć jednego mechanika lub inżyniera lądowego, to łatwiej byłoby mi oprzeć się na jego ekspertyzach.

To NASA rozwinęło się za rachunek amerykańskich podatników.
Zwróciło się to tym podatnikom z nawiązką.

Ja ostatni raz byłem we Wrocławiu 14 lat temu. Co za te lata zdarzyło się we Wrocławiu takiego, żeby było podstawą dla takich nierealnych pomysłów.
Ale ja nie odpowiadam za Wrocław. Nie jestem związany z władzami Wrocławia, ani z ośrodkami naukowymi (poza drobną współpracą na dolnym poziomie).
USKP to nie jest pomysł dla Wrocławia. To jest pomysł dla Polski, dla Europy, dla świata.
Oprócz pożytków dla społeczeństwa, jest jeszcze kwestia tego, że inwestycja w USKP da sporo pieniędzy (choć nie szybko).
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#10 » 29 lis 2007, czw, 18:50

Dałem się przekonać co do tego, że jest to całkiem niezły pomysł, zastanawia mnie fakt, jak dokładnie by wyglądało takie magnetyczne unoszenie się pociągu. Byłby by do tego stosowane magnesy trwałe? Istnieją już takie, które by były dość silne? Coś słyszałem o tym, że są takowe stosowane w prototypach silnika plazmowego (o ile pamiętam to nazywa się on VASIMIR), ale to chyba nie jedyny pomysł opierający się na magnetycznym unoszeniu pociągu, tylko że ten drugi to już był bez stosowania próżni.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#11 » 29 lis 2007, czw, 19:03

Poduszki magentyczne to pomysł "topowy". My w naszym pomyśle będziemy skupiać się na tańszej wersji z trzema torami (rozłożonymi symetrycznie na dole i górze przekroju tuby).

Oczywiście tory magnetyczne byłyby najlepsze, bo odpadałoby tarcie kół, ale jest to rozwiązanie bardzo drogie i niekoniecznie najbardziej energooszczędne.

Ale wszystko rozstrzygnie się w fazie konstrukcyjnej. Chcemy (planujemy) otwarcie pomysłu, tak by mogli do niego przystępować różni specjaliści z całego świata.
Na razie jesteśmy na samym początku drogi. Szukamy ludzi (również młodych), którzy chcieliby się zaangażować w fazę popularyzacji tej idei.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

waldemar.m
Posty: 270

Post#12 » 29 lis 2007, czw, 23:04

Panie Tomaszu,

Swoim ostatnim postem jednoznacznie utwierdził mnie Pan w słuszności moich zastrzeżeń dotyczących realności realizacji tej ideii przez grupę tworzoną na bazie Instytutu, którym Pan kieruje.

Ma Pan jednak prawo zajmować się tym projektem i dlatego więcej uwag na ten temat już nie będę wypowiadał.

Ostatnie co mogę zrobić, to złożyć Panu pewną odwlekającą propozycję:

Jak już się Pan zdążył zorientować, zajmuję się zagadnieniami, które nie za bardzo wpisują się w kanony współczesnej nauki, chociaż nie burzą jej podstaw.

Jednym z takich zagadnień jest niezgodność jednego z podstawowych praw Ampera z rzeczywistością, co powoduje, że wykorzystanie tego dysonansu prowadzi w bardzo interesującą sferę super ciekawych rozwiązań z dziedzin: elektromechaniki i ruchu.

Dzięki temu zjawisku można pokusić się zbudować takie silniki,które nie będą miały części ruchomych, lub stator będzie jednocześnie rotorem.

Jeśli do tych eksperymentówprzyciągnie Pan ludzi, to w bardzo krótkim czasie zbudujecie rzeczy, które zadziwią świat.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#13 » 30 lis 2007, pt, 01:29

Gdyby to ode mnie zależało, to wybudowałbym kolej w oparciu najbardziej optymalne i najnowsze technologie.

Niestety czasem decydenci nie rozumieją, że trzeba iść do przodu.
Po co dublować coś co jest na zachodzie, skoro to już jest przestarzałe i za chwilę okaże się, że znów jesteśmy w tyle.
mamy tę "komfortową" sytuację, że mamy jakieś pieniądze do wydania, więc możemy inwestować w coś nowszego niż tylko "szybkie pociągi", które będą jeździć 200 km/h.



waldemar.m pisze:Jednym z takich zagadnień jest niezgodność jednego z podstawowych praw Ampera z rzeczywistością, co powoduje, że wykorzystanie tego dysonansu prowadzi w bardzo interesującą sferę super ciekawych rozwiązań z dziedzin: elektromechaniki i ruchu.

Dzięki temu zjawisku można pokusić się zbudować takie silniki,które nie będą miały części ruchomych, lub stator będzie jednocześnie rotorem.

Jeśli do tych eksperymentówprzyciągnie Pan ludzi, to w bardzo krótkim czasie zbudujecie rzeczy, które zadziwią świat.

Interesuje nas pomoc w rozwijaniu pomysłów i wynalzaków. Jednak nie dysponujemy jakimś wielkim budżetem.
Platformą do rozwijania pewnych pomysłów jest właśnie to Forum, które daje możliwość zaprezentowania się światu.

Zapraszam do stworzenia odpowiedniego wątku, by tam móc opowiedzieć o swym pomyśle. Brzmi on bardzo zachęcająco i ciekawie.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#14 » 30 lis 2007, pt, 15:00

Zainteresowało mnie o co chodzi z tą niezgodnością jednego z praw Ampere'a z rzeczywistością? Jest to omoawiane na którymś z wątków?
Rzeczywiście pomysł by to były zwykłe tory nie wygląda zbytnio innowacyjnie, ponieważ tarcie o tory będzie wymagało dodatkowych nakładów energii, jednak jeśli zostałyby zastosowane elektromagnesy, to też potrzebowalibyśmy dodatkowych nakładów energetycznych. Dobrze byłoby zastosować jakieś supersilne magnesy trwałe, ale je też trzeba by skądś wziąć.
Myślę, że we wstępnym etapie nie trzeba się ograniczać do jednej tylko możliwości, można brać ich pod uwagę jak najwięcej, dzięki czemu zawsze mamy większy wybór przy podejmowaniu ostatecznej decyzji, poza tym można przecież opracować kilka alternatywnych wariantów i w zależności od potrzeb w danym regionie zastowować ten najodpowiedniejszy.
USKP można przecież budować etapowo, najpierw zbudowalibyśmy z samą próżnią, a potem dodawali kolejne innowacje, przecież nie od razu Kraków zbudowano.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#15 » 30 lis 2007, pt, 17:20

Właśnie o to chodzi. By zacząć budować wersję najprostszą i najtańszą zarówno w budowie jak iw eksploatacji.

Jeśli naród będzie chętny by podnieść swój status cywilizacyjny i zapewnić następnym pokoleniom szybki i tani środek transportu, to tenże naród kupi akcje USKP by tym samym mieć podówjną korzyść: tanio podróżować a jednocześnie mieć w przyszłości profity z zysków jakie osiągnie USKP.
A to, że jest to opłacalne przedsięwzięcie, nie trzeba nikomu tłumaczyć w czasie, gdy energia mocno drożeje, a ludzie chcą podróżować coraz szybciej.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#16 » 01 gru 2007, sob, 14:33

A skąd mógłbym się dowiedzieć więcej o bieżącym stanie rozwoju tej koncepcji? Obejrzałem stronę USKP, ale tam był tylko biznesplan itp. a dział o aspektach technicznych był w fazie budowy. Może ten pomysł ma własne forum? A jeśli nie to myślę, że można by takowe założyć, by każdy mógł zgłaszać swoje pomysły i uwagi co do tego przedwsięwzięcia, co mogłoby znacznie przyspieszyć pracę nad rozwojem tego projektu

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#17 » 01 gru 2007, sob, 16:52

Myślę, że właśnie ten tutaj wątek jest takim forum dla USKP.
Tu można zgłszać wszystkie pomysły.
Ewentualnie jeśli zapotrzebowanie byłoby takie, to można stworzyć tu osobny cały dział dla USKP, by móc utworzyć więcej wątków.

Zależy nam na popularyzacji pomysłu USKP w społeczeństwie.
Tylko poparcie społeczne oraz fundusze od prywatnych lub państwowych inwestorów dadzą nam możliwość na bardziej szczegółowe prace projektowe.
Dziś mamy tylko zarys koncepcji, a potrzebujemy konkretne projekty mechniczne, energetyczne, ekonomiczne.

Co do strony to chętnie nawiążemy współpracę z jakimś grafikiem komputerowym, który pomógłby stworzyć model komputerowy tunelu, pociągu, lokomotywy, torowiska itd.
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#18 » 02 gru 2007, ndz, 12:19

Myślę, że to by był bardzo dobry pomysł, by utworzyć nowy dział o USKP, by dzięki niemu móc przedstawić bardziej szczegółowo stan koncepcji szerszemu gronu odbiorców, poza tym osoby, które nie są zainteresowane tym pomysłem, jako całością, mogą się wypowiadać na poszczególne tematy związane z USKP, bo te akurat mogą się znajdować w ich centrum zainteresowania. A trzeba wykorzystać dostępne zaosby i nie czekać na mannę z nieba, bo się można nie doczekać

andzo
Posty: 74

Post#19 » 02 gru 2007, ndz, 12:44

Chciałbym jeszcze dodać, że zamiast pisać, że jest potrzebny grafik komputerowy na tym forum, lepiej było by poszukać jakiegoś forum dla grafików komputerowych i w tym miejscu poprosić, by któryś z nich zrobił jakiś model. W ten sposób są znacznie większe szanse by jakiegoś znaleźć, chociażby na jeden raz, ale to już zawsze coś.

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#20 » 02 gru 2007, ndz, 20:38

Bardzo słuszna uwaga z tym forum dla grafików. Trzeba będzie to zrobić :)

Co do osobnego działu dla USKP, to myślę, że taki dział powstanie, gdy tylko rozwinie się ten temat.
Po nowym roku, być może w ogóle zmienimy wystrój tego forum i wprowadzimy nową funkcjonalność. Wtedy też być może USKP doczeka się odrębnego działu :)
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#21 » 03 gru 2007, pn, 23:36

Jeśli zamierzasz czekać aż ten temat się rozwinie, to możesz się nie doczekać
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#22 » 03 gru 2007, pn, 23:44

andzo pisze:Jeśli zamierzasz czekać aż ten temat się rozwinie, to możesz się nie doczekać
Zdaję sobie z tego sprawę. Jednak mądrość to cierpliwość, roztropność, pokora i zaduma.
Niecierpliwość prowadzi tylko na manowce. Należy uspokoić emocje i na spokojnie rozważać sprawę.

Jeśli ktoś czuje się na siłach i chce pomóc, może szukać wolontariuszy do tego projektu lub samemu coś zrobić.
Każda para rąk się przyda :)
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#23 » 04 gru 2007, wt, 20:47

Wcześniej to był zapał do pracy, a emocje to się pojawiły dopiero po przeczytaniu ostatniego posta... Teraz nie dziwię się jak to możliwe, że po dwóch latach były tak małe postępy. Każdy może mieć swoją filozofię. Ja też mam swoją i uważam, że garść niecierpliwości jest bardzo przydatna, bo dzięki niej nie odkładamy swojej pracy na później, ale staramy się coś zrobić już teraz, by przyszpieszyć osiągnięcie celu. Zaangażowanie w to co robimy to coś bardzo ważnego, ale ja go tu nie widzę.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#24 » 04 gru 2007, wt, 22:50

andzo pisze:uważam, że garść niecierpliwości jest bardzo przydatna
Zgadzam się.
Ale weź pod uwagę, że wielu ludzi swoją niecierpliwość wykorzystuje nie po to, by coś zrobić pożytecznego, ale właśnie by umyć ręce od projektu.
Wielu ludzi się zgłasza jako wolontariusze, ale gdy im się przedstawi co mają zrobić to nagle się okazuje, że ludzie "znikają".
Bo w większości przypadków zapał jest słomiany. A taki zapał jest gorszy nawet od bierności, gdyż słomiani zapaleńcy zużywają cenny czas swych mentorów, gdyż potrzebują na początku wsparcia, wyjaśnień, nauki itd.
Wiele projektów jest opóźnianych właśnie przez takich ludzi.
Nie oznacza to, że każdego chętnego "zapaleńca" odrzucamy. Wręcz przeciwnie. Jednak z góry próbujemy ich namówić, by spojrzeli w swoje wnętrze i sami dowiedzieli się, czy będą w stanie ten entuzjam utrzymywać wtedy, gdy trzeba będzie ciężko pracować...


bo dzięki niej nie odkładamy swojej pracy na później, ale staramy się coś zrobić już teraz, by przyszpieszyć osiągnięcie celu.
Taka niecierpliwość jest dobra. Wynikiem takiej niecierpliwości jest właśnie niedokończona strona Kolei Próżniowych. Tak bardzo byłem niecierpliwy, że nie poczekałem do jej ukończenia, by ją pokazać, licząc, że zachęcę jeszcze kogoś do współpracy.


Zaangażowanie w to co robimy to coś bardzo ważnego, ale ja go tu nie widzę.
Źle patrzysz.
Spójrz tak: Ty tylko gadasz. A my zrobiliśmy stronę (choć niepełną), stworzyliśmy to Forum i parę innych. Prowadzimy jeszcze kilka ciekawych projektów i naprawdę jesteśmy zaangażowani w 120% :)
Tak więc nie krytykuj, tylko pokaż, że też coś możesz zrobić. Pokaż co może zdziałać twoja niecierpliwość.
Bo zwykle ludzka niecierpliwość wystarcza tylko do poganiania innych do roboty.
A my takiego poganiania nie chcemy i walczymy z taką niecierpliwością, która stoi nam nad głowami, a sama nic pożytecznego nie robi :) :)
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#25 » 05 gru 2007, śr, 22:20

Teraz rozumiem o co Ci chodzi. Jeśli byś pozwolił to byłbym chętny do rozwijania działu o USKP na tym forum. Tylko, że ten dział musiałby w końcu powstać.
Po za tym mogę jeszcze podjąć się innych prac, ale niestety w tym semestrze mam bardzo dużo zajęć i na dodatek pracuję, więc narazie dużo na siebie wziąść nie mogę, zwłaszcza, że zamierzam jeszcze wstąpić do koła naukowego.
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Awatar użytkownika
alchemik
Site Admin
Posty: 585
Kontaktowanie:

Post#26 » 05 gru 2007, śr, 22:44

Proponuję zrobić tak: PISZ i TWÓRZ.
Gdy pojawią się nowe wątki o kolei próżniowej, to nie będzie problemu by w końcu utworzyć nowy dział i tam przenieść wszystkie pasujące wątki.
Dla mnie taka czynność to 5 min. :)

Ale nie chcę tworzyć nowego działu, w którym będzie można znaleźć tylko 1-2 wątki, w których wypowiada się 2-3 ludzi....
Nie boję się motyla Lorenza...
Ale kto powiedział, że ten motyl jest tylko jeden?

andzo
Posty: 74

Post#27 » 06 gru 2007, czw, 20:40

Ok, więc biorę się do roboty. Na początek zacznę od omawianego już pokrotce sposobu przemieszczania się pociągu
Starajmy się rozumieć innych, ale jeszcze bardziej wyrażać się zrozumiale dla innych. To się przydaje w komunikacji

Wróć do „Ultra-Szybka Kolej Próżniowa (USKP)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości

cron